Tri4fun
Triathlon, Ultramaratony
28/10/2022
Klimaty mazurskie na Ursynowie 😊
"Rusz się" - MINI wycieczka
Piaseczno – Jezioro Zgorzała 6,5km
Parking przy placu zabaw - ulica Kórnicka.
W latach siedemdziesiątych największe jezioro na terenie Warszawy o powierzchni około 19-20ha.
Dla porónania obecnie jezioro Czerniakowskie ma 17ha. W chwili obecnej jezioro Zgorzała ma niestety tylko 3ha, na skutek zmian klimatycznych oraz bezpośrednich działań ludzkich (rowy melioracyjne oraz szeroko pojęte intensywne stosowanie nawozów sztucznych na polach przez co pośrednio użyźnia się również w zbyt krótkim czasie woda – następuje szybkie zarastanie). W 2010r. Na skutek obfitych opadów deszczu doszło do powodzi i poddopień okolicznych posesji co spowodowało protesty mieszkańców czego efektem była rewitalizacja obszaru w 2012-14r. za kwotę ponad 8mln złotych. Dzięki niej jezioro powiększyło się do 8ha,
a przy wysokim stanie wód nawet do 12ha. Przed wpadnięciem wody z cieków, kanałów wodnych do jeziora zainstalowano m.in. biofiltry z koszy kamienno-siatkowych które, usuwające zawiesiny azotu i fosforu (te pierwiastki są składnikiem sztucznych nawozów stosowanych w rolnictwie) oraz zbudowano całą infrastukturę pozwalającą spędzać czas na łonie natury (ławeczki, pomosty, kładki, miejsca do grilowania, boisko, plac zabaw, plenerowa siłownia miała być nawet wieża widokowa (niestety jej nie udało się wybudować)). Dla miłośników lotnictwa jezioro Zgorzała to świetny punkt obserwacyjny na podchodzące do lądowania samoloty na pobliskie lotnisko Okęcie.
Rekultywacja poprawiła sytuację na kilka lat, ale niestety ponownie widać proces zarastania jeziora Zgorzała.
Idąc północno-wschodnim brzegiem jeziora Zgorzała idzie się odcinkiem zielonego szlaku PTTK który jest poprowadzony od Warszawskie Dawidy PKP do Ciszyca, ZTM
Można zrobić rundę dookoła jeziora wracając na parking przy placu zabaw ulicą Trombity (atmosfera bardziej
w klimacie wiejskim niż wielkomiejskim) Od strony połudiowo-zachodniej działki i posesje są prywatne stąd nie można spacerować przy samym jeziorze. Problem polega na tym, że jezioro nie jest majątkiem publicznym, lecz własnością wspólnoty, co bardzo ogranicza możliwości pomocy ze strony Urzędu Dzielnicy i niestety tutaj jest cały problem z ponownym zarastaniem jeziora Zgorzała.
Wejście na nasypy kamienne są od strony północnej. Pomost jest na południowej części jeziora.
Jezioro Zgorzała to jezioro wytopiskowe (rodzaj jeziora polodowcowego).
Jeziora wytopiskowe powstawały w wydrążeniach na skutek stopienia się jednego z następujących komponentów:
-brył martwego lodu (bryła lodu która odwywa się od lodowca lub lądolodu podczas cofania się czoła lodowca
z obszaru wcześniej zajmowanego),
-klina lodowego (powstawały w szczelinach, żyła lodowa praktycznie pionowa)
-lodu gruntowego (zamarznięta woda gruntowa)
Rodzaje jezior wytopiskowych:
- oczko polodowcowe – małych rozmiarów, zazwyczaj okrągłe jezioro powstałe w wyżłobieniach po wytopieniu się bryły martwego lodu
- jezioro ałasowe zazwyczaj podłużne, płytkie występujące na terenach wieloletniej zmarzliny, powstałe na skutek tytopieniu lodu gruntowego bądź klina lodowego.
Lokalizacja: Dzielnica Warszawy Ursynów, obszar według Miejskiego Systemu Informacji - Jeziorki Południowe (Zielony Ursynów)
17/02/2022
2 stycznia 2022r. ekipa zdobyła Babią Górę (Diablak) 1725m n.p.m. (w języku słowackim Babia hora). Nie licząc tatrzańskich szczytów to najwyższa góra w Polsce.
Jest drugim szczytem za Śnieżką jeżeli chodzi o wybitność w Polsce Śnieżka 1203m, Diablak 1075m Śnieżnik 657m. Dzięki takiemu rankingowi jak wybitność szczytu, można określić, na ile dany szczyt wyróżnia się na tle otaczających go okolicy. Wybitność jest to różnica wysokości pomiędzy najniżej położoną warstwicą (która nie należy do innego szczytu), a szczytem góry której wybitność chcemy znać. Babia Góra zaliczana do Korony Gór Polski (28 najwyższych szczytów w poszczególnych pasmach górskich w Polsce) w tej klasyfikacji jest również drugim szczytem za Rysami 2499m n.p.m. ,a przed Śnieżką 1603m n.p.m.
Pierwotnie mieliśmy realizować wejście 1 stycznia. Natomiast pogoda (deszcz, nisko zawieszone chmury, słaba widoczność, wiatr oraz zimno) w tym dniu zdecydowanie nas zniechęciła do takiej próby. Morale oraz zapał dodatkowo spadły jak po południu 1 stycznia przeczytaliśmy artykuł o akcji ratowniczej GOPR z Diablaka. Para biegaczy zbłądziła i przez zagrożenie wychłodzenia organizmu zdecydowali się zwrócić o pomoc do GOPR. Babia Góra zwana inaczej „Kapryśnicą” i “Matką Niepogód” …
Jedna ekipa ratowników ruszyła czerwonym szlakiem tym samym co my mieliśmy w planach zdobywać Babią Górę. Druga ekipa ratowników ruszyła od strony słowackiej zielonym szlakiem na Babią Górę (jak się okazało dwójka biegaczy wbiegała od strony słowackiej właśnie)
2 stycznia pobudka wcześnie rano (1 stycznia wieczorem już wszystko spakowane do plecaków) przejazd z bazy noclegowej z Zawoi na parking, na którym jak się okazało mimo godziny 5:55 już praktycznie nie ma miejsc (zaparkowaliśmy na ostatnim trochę ciężkim do zaparkowania, ale udało się ) Lekki stres w końcu zima, śnieg i dość kapryśna góra która znana jest z dużej zmienności pogodowej. Duża ilość aut na parkingu plus spojrzenie w niebo na którym ukazało się tysiące gwiazd zdecydowanie poprawiło morale do rozpoczęcia wspinaczki. Motywacja była duża, żeby wejść jak najwyżej, bo zapowiadał się niesamowity wschód słońca. Udało się dotrzeć na wschód na szczyt Sokolica 1367m n.p.m. mocne, sztywne podejście z przełęczy Krowiarki około 1000m n.p.m. (parking gdzie zostawiliśmy auto) Widoki niesamowite, kolory, widoki, nawet widać było Tatry od wschodu – coś niesamowitego. Szliśmy czerwonym szlakiem który jest małym wycinkiem najdłuższego szlaku turystycznego w Polsce w górach ciągnącego się od Ustronia w Beskidzie Śląskim do Wołosatego w Bieszczadach. Liczy łącznie około 500km. Dla dobrych turystów zaprawionych w bojach to jest od 2 do 3 tygodni marszu. Najszybsi ultra maratończycy robią to poniżej 100 godzin
Osiągając wysokość Sokolicy kończy się las wysoki i zaczyna się kosodrzewina – dobrze widoczna granica. Następnym szczytem jest Kępa 1521 m n.p.m. kolejnym Gówniak 1617m n.p.m. Spotkaliśmy profesjonalnych fotografów którzy robili zdjęcia na widokówki (piękna panorama Tatr o wschodzie słońca) mówili, że bardzo rzadko się zdarza, żeby była taka widoczność na tych terenach.
i wreszcie Diablak (Babia Góra) 1725m n.p.m. W drodze na sam szczyt nie było dużo turystów.
Jak zaczęliśmy schodzić około 12 dopiero zaczynał się ruch na czerwonym szlaku. Jak patrzyliśmy na turystów to zdecydowanie największe mieliśmy plecaki i najwięcej pewnie sprzętu. No cóż nie mamy doświadczenia w zimowych wejściach i lepiej w takim przypadku mieć więcej ciepłych ubrań i jedzenia niż mniej ;-) Jak już schodziliśmy z Sokolicy lasem to jeden turysta trafił się w gumowcach … w dodatku schodził z synem/wnuczkiem ehh… (akurat najbardziej strony odcinek jest lasem z Sokolicy właśnie do Przełęczy Krowiarki). Nawet chcieliśmy mu pożyczyć kijki trekingowe, żeby jakoś się asekurował, ale odpowiedział, że da radę …
Schodziliśmy w rakach i jedna para która wchodziła (stroje i buty bardziej na Krupówki ;-)) była godzina po 12:30. Zapytali czy bez raków i w takich butach dadzą radę iść na Diablak … zdecydowanie odradziliśmy im ten pomysł i powiedzieliśmy, żeby maksymalnie wchodzili na Sokolicę (tam już będą mieli super widoki) i żeby nie wchodzili wyżej.
Straszna nierozwaga turystów w górach, jeszcze pora letnia można w jakikolwiek sposób próbować zrozumieć podejmowanie ryzyka w górach, ale zimą przy minusowych temperaturach – totalna nie odpowiedzialność.
Babia Góra (Diablak) widziana z miejscowości Zawoja robi wrażenie i jest bardzo klimatyczna i majestatyczna. Ma w sobie „to coś” Szczyt oraz okalające go tereny należą do Babiogórskiego Parku Narodowego w którym występują roślinność endemiczna (czyli unikatowa dla danego miejsca / regionu/obszaru roślinność której nie można nigdzie indziej spotkać w naturalnym środowisku.
W 1977r. obszar Babiogórskiego Parku Narodowego został wpisany na światową listę UNESCO rezerwatów biosfery. Co ciekawe nie wszystkie polskie Parki Narodowe są wpisane na tą listę.
W Polsce występuje 10 regionów wpisanych na światową listę UNESCO rezerwatów biosfery
Link do listy biosfer z Europy i Ameryki Północnej, można zobaczyć które regiony z Polski są wpisane na listę
http://www.unesco.org/new/en/natural-sciences/environment/ecological-sciences/biosphere-reserves/europe-north-america/
Definicja PWN rezerwat biosfery UNESCO
https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/rezerwat-biosfery-UNESCO;3967555.html
28/12/2021
Podsumowanie wyprawy Bałtyckiej
Świnoujście - Władysławowo
Łączny dystans 249,5km
Łączny czas maszerowania 60h48min
Ilość kcal spalonych przez Wojtka (policzone bo miał zegarek rejestrujący intensywność wysiłku) 13 610kcal
Przyjmując, że jeden 1garm tłuszczu to 9kcal to mamy spalonych
1,5kg tkanki tłuszczowej.
Przeliczając to na kcal jakie można przyjąć spożywając klasyczny zestaw w jednym z fast foodów na literkę M
hamburger najbardziej klasyczny 526kcal
frytki duże 434kcal
napój c c 400ml (czyli duży) 160kcal
razem 1120kcal
12 zestawów wyżej wymienionych (13 440kcal) + 0,4l napoju c c zostało spalonych podczas bałtyckiego tripa przy założeniu, że Wojtek spożywałby takie zestawy.
p.s. Zobaczcie jakie budowle mijaliśmy po trasie.
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Kategoria
Skontaktuj się z firmę
Strona Internetowa
Adres
Godziny Otwarcia
| Poniedziałek | 07:00 - 20:00 |
| Wtorek | 07:00 - 20:00 |
| Środa | 07:00 - 20:00 |
| Czwartek | 07:00 - 20:00 |
| Piątek | 07:00 - 20:00 |
| Sobota | 08:00 - 18:00 |
| Niedziela | 08:00 - 18:00 |