Dolina Rudawki

Dolina Rudawki

Udostępnij

Strona o spółdzielczości mieszkaniowej w celu zachęcenia organów WSM do większej transparentności, a mieszkańców - do większego zaangażowania Katarzyna E.

03/06/2026

Nr 112/2026, 3 czerwca 2026 r.

Walne Zgromadzenie członków ma się odbyć 25 czerwca. To zostało już oficjalnie ogłoszone.

Zgodnie z Regulaminem Walnego Zgromadzenia - §4 ust 3 - materiały sprawozdawcze wraz z projektami uchwał przygotowanymi przez Zarząd - powinny być wyłożone do wiadomości spółdzielców na 21 dni przed WZ, czyli 4 czerwca, ale skoro jutro jest Święto, to materiały powinny pojawić się już dziś.

Na 15 dni przed WZ spółdzielcy mogą składać własne projekty uchwał. Jeśli Zarząd nie wyłoży wcześniej sprawozdań i projektu uchwały o podziale nadwyżki , to spółdzielcy zostaną pozbawieni szansy, aby złożyć własne projekty na podstawie zaprezentowanych sprawozdań.

Wolą spółdzielców WSM - bo Regulamin WZ został przyjęty przez Walne - było więc, aby Zarząd wykładał przygotowane przez siebie materiały na 21 dni przed WZ.

Obecny Zarząd deklaruje transparentność i przejrzystość.

Dziś, godz. 11:30, w EBoku nie ma zakładki Walne Zgromadzenie 2026 r. i nie ma nawet formularzy pełnomocnictw.

Jak myślicie, pojawią się w EBoku przed godz. 15:30?

27/05/2026

Nr 105/2026, 27 maja 2026 r.

🔴 KRUSZENIA BETONOWEGO UKŁADU W WSM CIĄG DALSZY - CZYLI BYŁA PREZES NIE ODPUSZCZA 🔴

[📸 Na zdjęciu: Postanowienie sądu w sprawie wytoczonej WSM przez byłą prezes.]

Wielu z wuesemowskiego układu liczyło na jej wielki powrót, ale plan się posypał. Przed nami - miejmy nadzieję - ostatni już akt tej niekończącej się tragikomedii. Ale po kolei:

👉 Koalicja przeciwko byłej prezesce
Uchwała nr 7 Walnego Zgromadzenia WSM obradującego 11, 16 i 24 czerwca 2025 r. dotyczyła odwołania ówczesnej prezes ze składu zarządu. Sukces ten stał się możliwy dzięki bezprecedensowej mobilizacji spółdzielców. Trzeba to byłej szefowej oddać: z powodzeniem zjednoczyła przeciwko sobie wielu mieszkańców, którzy do tej pory nie interesowali się życiem spółdzielni.

👉 Nie działała sama
Ekscesy jej rządów były możliwe, bo miała na nie przyzwolenie Rad Nadzorczych dwóch ostatnich kadencji oraz miała posłusznych wykonawców, którzy po jej odejściu pozostali w WSM. Była prezes realizowała po prostu interesy konkretnych grup, które roztaczały nad nią przez ostatnie 6 lat parasol ochronny.

👉 Szybki kontratak i paraliż spółdzielni
Lojaliści ruszyli do boju niemal natychmiast. Już na początku lipca 2025 r. złożono wniosek o unieważnienie wyboru nowej Rady Nadzorczej. Sądowe postanowienie o zabezpieczeniu roszczenia z 14 lipca skutecznie sparaliżowało pracę tego organu. Idąc za ciosem, sama zainteresowana złożyła pozew o unieważnienie swojego odwołania. Latem zeszłego roku istniało realne ryzyko, że wróci, jeśli sąd przychyli się - tak jak w pierwszej sprawie - do jej wniosku o zabezpieczenie roszczenia i wstrzyma wykonanie uchwały Walnego. Niektórzy w WSM bardzo na to liczyli (co było wyraźnie widać i słychać). Zwłaszcza że pierwsza uchwała nowej Rady dotyczyła niepopularnej w kręgach dotychczasowego układu decyzji finansowej, mającej na celu ograniczenie kosztów dla spółdzielców.

👉 Walka o pozbawienie byłej prezeski członkostwa WSM (czyli grochem o ścianę)
Na szczęście tym razem sąd nie udzielił zabezpieczenia. Do WSM zostały złożone pisma o niezwłoczne wykreślenie byłej prezes z rejestru członków WSM, co automatycznie pozbawiłoby ją interesu prawnego i zablokowało pozew. Reakcja? Żadna. „Dolina Rudawki” od lutego 2024 r. nagłaśniała wątpliwości wokół jej członkostwa, a pisma do Rady Nadzorczej trafiały jak grochem o ścianę.

👉 Walka w sądzie
Skoro zarząd milczał, redaktorka „Doliny Rudawki” złożyła wniosek do sądu o przystąpienie do sprawy jako interwenientka uboczna wraz z pismem podważającym interes prawny powódki. Niespodziewanie w dniu, w którym wniosek ten trafił do sądu, sędzia w pierwszej sprawie dotyczącej Rady Nadzorczej wstrzymał wykonanie własnego postanowienia i Rada w PEŁNYM składzie wróciła do pracy.

Dopiero wtedy - w wyniku działań podjętych przez Radę pracującą w PEŁNYM składzie - udało się formalnie wykluczyć byłą prezes z WSM. Presja była już zbyt duża - prawnicy WSM wiedzieli, że mechanizm przyznania członkostwa byłej prezes i tak zostanie prześwietlony przez sąd. Warto pamiętać: w WSM nadal pracują ludzie, którzy to członkostwo jej przyznali, a potem przez półtora roku wmawiali spółdzielcom, że wszystko jest w porządku.

⚖️ Co dalej?

Była prezes oczywiście protestowała przeciwko udziałowi interwenientki w procesie. Trudno jej się dziwić - wcześniej z wniosku tej samej osoby została już dwukrotnie prawomocnie skazana za wykroczenie związane z zatajaniem dokumentów spółdzielni. Sąd jednak odrzucił sprzeciw (co widzą Państwo na załączonym dokumencie). Spółdzielca ma teraz pełny wgląd w akta i takie same prawa procesowe jak strony.

Rozprawę wyznaczono na 5 października 2026 r.

***

Na sali sądowej stanę po tej samej stronie co zarząd WSM - jest to idealna pozycja, aby patrzeć władzom na ręce i realizować mandat członka Rady Nadzorczej. I to nawet mimo tego, że członkinie zarządu panie D. Daśko i I. Bocianowska skutecznie zawnioskowały do sądu, aby mnie tej kontrolnej i nadzorczej funkcji pozbawić. 😉

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Firma Medialna w Warsaw?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Kategoria

Strona Internetowa

Adres

Saperska 3/2
Warsaw
01-735