Wyprawy do Azji
Jako dziecko czytałam o Tybecie. Od 20 lat tam wracam. Tybet • Bhutan | Wyprawy do Azji | Iwona Bartoszcze – przewodniczka i organizatorka wypraw.
Masz przewodnik, komputer i ChatGPT.
I myślisz, że spokojnie ogarniesz wyjazd do Tybetu.
Czytasz.
Sprawdzasz fora.
Pytasz ChatGPT.
I nagle… czujesz się bardziej zagubion_ niż na początku.
Masz wrażenie, że nic się nie składa w całość.
Że tego po prostu nie da się ogarnąć.
I odkładasz swoje marzenie na później.
Bo ChatGPT powie Ci, że możesz zrobić wewnętrzną korę wokół Kailash.
Albo wykąpać się w jeziorze Manasarovar.
Albo wejść do Sky City.
Tylko że…
to nie są realne scenariusze dla turystów spoza Chin.
I jak się w tym wszystkim nie pogubić?
👉 To nie jest łatwe.
Powiem Ci więcej — mamy dopiero początek kwietnia,
a przepisy zmieniły się już dwa razy.
Chcesz wiedzieć, jak jest naprawdę, teraz?
Skomentuj REGULACJE — wyślę Ci aktualne informacje.
p
25/03/2026
Jakieś 2,5 roku, podczas dorocznego orędzia do poddanych na Stadionie Narodowym, król Jigme Khesar Namgyel Wangchuck opowiedział o swojej wizji nowego miasta w Bhutanie. Tam, gdzie teraz jest bardzo niewiele — niewielkie miasteczko pośród lasów i rzek (no dobra jest tam jeszcze przejście graniczne dla obywateli Bhutanu i Indii — spędziłam tam dużo czasu, bo przez błąd urzędników nie mogłam z grupą przekroczyć granicy i trzeba było interweniować w ambasadzie i de facto u samego Króla) powstanie jedno z najnowocześniejszych miast na świecie — Anty-Dubaj — Mindfulness City. Z własną walutą, własnym prawem i śmiałą ideą na przyszłość, że stanie się to hub dla firm z całego świata, które są innowacyjne i poprawiają dobrostan ludzi i matki ziemi.
No i jak się domyślasz, im bardziej Król roztaczał tę wizję, tym bardziej oczy poddanych robiły się jak spodki. I gdy nagle król zapytał -Pomożecie? (skąd my to znamy…), to… zaległa grobowa cisza.
Niezrażony Jigme Khesar Namgyel Wangchuck zapytał ponownie: -Pomożecie swojemu królowi? Z trybun rozległo się gromkie -Taaak. A Król, zapewne poczuł ulgę.
Projekt ruszył. Zaczęto od budowy lotniska. Docelowo cala infrastruktura ma być umieszczona na mostach (Gelephu, to trochę nasz Wrocław — z łatwością stanie się miastem 100 mostów), żeby nie niszczyć środowiska. W Bhutańskich mediach co chwila pojawiały się nowe relacje w stylu „król na budowie lotniska”. A że rodzina Wangchucków od pokoleń znana jest z czynnego zaangażowania w poprawianie dobrostanu kraju, to wygląda, że było to coś więcej niż „premier w niebieskiej koszuli z podwiniętymi rękawami wbija łopatę w wał powodziowy, żeby chwilę później ruszyć do Warszawy” (mam na myśli premierów jako takich, nie jakiegoś konkretnego).
Projektowaniem Mindfulness City zajęło się Bjarke Ingels Group (jedna z najbardziej znanych firm architektonicznych na świecie). Między innymi na rzece Sankosz, zaplanowano wzniesienie tamy wzorowanej na indyjskich studniach schodkowych (jeśli nie wiesz co to takiego, wygoogluj sobie koniecznie, są niewiarygodnie pięknie). Jej lico będzie terenem spacerowym, a pośrodku będzie świątynia buddyjska, z wielkim złotym posagiem Oświeconego.
Cóż, pozostaje mieć nadzieję, że Bhutan wyznacza kierunek, w którym pójdzie świat w najbliższych dziesięcioleciach.
Bhutan to nie „najszczęśliwszy kraj świata”, który znasz z folderów. To miejsce, które trzeba zrozumieć, żeby naprawdę je przeżyć.
Od 10 lat wracam tu regularnie i tworzę podróże, które pokazują jego prawdziwe oblicze.
➡️Zobacz, jak może wyglądać Twoja podróż szyta na miarę — 🔗LINK w komentarzu. 👇
-------------------------------
Zdjęcie użyte w grafice: Facebook/Gelephu Mindfulness City
18/02/2026
Dzisiaj rozpoczyna się rok Męskiego Ognistego Konia. 40 rok 17 cyklu 60-letniego (rabjung). Rok 2153 kalendarza tybetańskiego i 3943 rok mewa.
Pierwszy raz od dawna, nie zdarzyłam napisać analizy zodiaku na stronę, bo zaczęło się z przytupem (energia ognistego konia jest już w naszej przestrzeni od jakiegoś czasu). Ognisty koń to ruch i zmiany we wszystkich dziedzinach życia.
Czego zatem mogę Wam życzyć?
Przede wszystkim spokoju. To najważniejsze, bo rok ognistego konia to rok podwójnego elementu ognia, wiatru, metalu oraz wody. Czyli będzie się działo. Szybko, dużo, ostro (ogień, wiatr, metal). Trzeba się dobrze trzymać, żeby ognisty rumak nie wysadził nas z siodła. Remedium na tę energię jest koza/owca.
Rok konia to wg wierzeń tybetańskich świetny moment na korę wokół Kailash. Wg legend Budda, w jednym ze swoich wcześniejszych wcieleń urodził się jako koń i okrążył Kailash. Kora w tym roku przynosi 30 razy więcej błogosławieństwa co kora w inne lata. Jeśli miałabyś/miałbyś ochotę wybrać się na indywidualny wyjazd albo z przyjaciółmi — zapraszam — napisz do mnie.
Losar Tashi Delek!
06/02/2026
Wpadam dzisiaj do Ciebie na chwile, żeby opowiedzieć Ci o cudnej podróży, którą przygotowuję właśnie dla mojej klientki dietetycznej. Dawno żaden program tak mnie nie ekscytował. Bardzo kameralna grupa. Miejsca, które kocham, a do których rzadko docierają turyści. Cisza i spokój. Mało ludzi. Czyste powietrze. Nooo… Bhutan po prostu.
Co Dziewczyny będą robić w Bhutanie?
Resetować układ nerwowy. Obniżać poziom stresu. Odpoczywać i wracać do równowagi. Wychodzić z „trybu na przetrwanie”.
Podziwiać piękne miejsca.
Chodzić po lesie (wiem, powinnam nazwać to kąpiele leśne — byłoby modnie i wellnessowo ;-) ).
Doświadczać lokalnej kultury.
Jeść lokalne przysmaki.
Medytować.
Oddychać czystym powietrzem (Bhutan ma ujemny ślad węglowy).
No i zdradzę Ci — w plane jest rafting ;-))
Dlaczego Ci o tym piszę? Bo masz możliwość dołączenia do tego wyjazdu. :-D
Jeśli chcesz się dowiedzieć czegoś więcej na ten temat (albo znasz Kobietę, która marzy o tym, żeby wyruszyć do Bhutanu) napisz w komentarzu — Bhutan, a wyślę Ci link do PDF-a ze szczegółami.
Serdecznie zapraszam!
Iwona
A i jeszcze jedno — wyjazd jest tylko dla kobiet.
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Pomagam spełniać marzenia o podróżach do Tybetu, Chin, Bhutanu, Nepalu i Birmy
Przygotowuję podróże marzeń dla osób, które nie chcą podróżować z biurem podróży, cenią sobie to, że wyjazd jest dostosowany do nich (a nie, że oni się muszą dostosowywać do programu). Pomagam osobom, które nie mają czasu na lekturę kolejnych stron internetowych i forów podróżniczych, ani czasu by załatwiać formalności związane z organizacją podróży. Organizuję także luksusowe wakacje marzeń w Bhutanie – doświadczenie, które nie tylko pozwoli Ci odpocząć, ale także wzbogaci duchowo.
Staram się, żeby podróże, które organizuję przynosiły korzyść nie tylko moim Klientom, ale i ludziom w krajach, które odwiedzają. Wierzę, że podróże mają moc zmieniania nas samych. Odpowiedzialna turystyka jest dla mnie ważna.
Współpracuję z małymi lokalnymi biurami podróży, które prowadzą moi przyjaciele, z którymi podróżowałam i z którymi pracuję od wielu lat.
Skorzystaj z oferty organizacji podroży indywidualnej - https://wyprawydoazji.pl/oferta-organizacji-podrozy