Apostasyhc
Chain punk 'till we die
BRESLAU PLHC Stomping Chain Punk z Wrocławia
Sandra - Wokal
Cezary - Gitara
Zbyszek - Bas
Andrzej - Perkusja
25/03/2026
SIEEEEEEEEEMA WORLD TOUR APOSTASY 2026 1312 161
LECIMY Z TEMATEM!
DONE:
24.01 Wałbrzych - Papug Pub W/ Zdrajca, Spittle
07.03 Wrocław - Hulajpole W/ Energy jar, Surowica, Hollowman, Forked
TO BE DONE:
25.04 Szczecin - Pwinica Kany W/ I Feel Violent, Fish People, Wielki Las
28.04 Wrocław - CRK W/ Ayucaba, Urbicyd
30.05 Olszowa - Rezydencja W/ TBA
13.06 Poznań - Zinek W/ Lie After Lie, Alcatraz
Pull up, bierzcie osoby ziomalskie i wpadajcie na mosh
09/03/2026
A tutaj o sobotnim gigu, dziękujemy za zaproszenie i sto lat miszczu!
Benefitowy gig urodzinowy pod dyrygenturą Ratel Records już za nami!
Dobra frekwencja, dobra miejscówka, dobry hardcore - nie mogło być inaczej. Wczorajsza impreza benefitowa, z której górka szła m.in. na wsparcie Filipińczyków, okazała się dużym sukcesem od początku do końca. Nawet pomimo nagłych roszad w składzie, bo w ostatniej chwili warszawski Koń musiał zrezygnować z występu z powodów zdrowotnych. Scena jednak się wspiera jak zawsze i w mgnieniu oka pojawiło się zastępstwo - wieczór otworzyli młodzi lokalsi z Apostasy, którzy też mierzyli się sami z odwołaniem koncertu niespełna kilka dni temu. Szacun zatem za szybkie ogarnięcie tematu, i mimo, że to był bodajże drugi gig pod tym szyldem, a problemy techniczne im mocno doskwierały, to bardzo nam się podobało, a chainpunkowy cover JADu z pewnością będziemy miło wspominać.
Reszta kapel również zaprezentowała się z absolutną klasą. Następni w kolejce Energy Jar zagrali chyba jeden z najmocniejszych występów, zarówno pod kątem moshu, jak i energii jaką zostawili pod sceną. Atmosfera, jak zawsze, również była w punkt. Czekamy na kręcony na tym występie klip, będą piękne obrazki! Z pięknych obrazków również możemy wyróżnić świetnie prezentującą się Surowicę; projekt ten zawsze dodatkowo zyskuje na żywo, potężne brzmienie w obrębie mrocznego hc + każdy element tego trio to maszyna, której nigdy nie brakuje naoliwienia. Największy młyn zrobił się za to na Hollowman, i nic dziwnego, bo ich śląski nariffowany hardcore stworzony jest według wręcz idealnej receptury na mosh, a Tacki i spółka byli tego wieczoru niepowstrzymywalni. Było grubo, i niestety nie obyło się bez kontuzji pod sceną, życzymy szybkiego powrotu do zdrowia! Ten bardzo nabity wieczór z kolei zakończyła portugalsko-niemiecka załoga Forked, która z miejsca kupiła nas brzmieniem przypominającym Turnstile z czasów, kiedy jeszcze wypełniali małe kluby. Jak na projekt o stosunkowo krótkim stażu zagrali znakomicie, zero niedociągnięć, dobrze wykorzystane sample i masa potencjału na two-stepy, z którego wiara rzecz jasna skorzystała.
O tym wieczorze będziemy długo myśleć w wyłącznie ciepłych wspomnieniach. Ratel Records po raz kolejny zrobiło kawał dobrej roboty i utwierdziło nas w przekonaniu, że wrocławska scena hardcore dalej żyje i ma się dobrze. Było też dużo osób przyjezdnych, więc zrobiła się z tego naprawdę znamienita celebracja. A jest co celebrować - i my sami od siebie dokładamy najlepsze życzenia urodzinowe dla Miszcza! Niech żyje on i niechaj żyje PLHC 👊🏻
Siema, nazywamy sie Apostasy, gramy chain punk, jesteśmy z Wrocławia i okolic, o to sneakpeak czego mozna sie spodziewać od naszej muzyki
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.