LPFTR INFO

LPFTR INFO

Share

Grupa o Liverpoolu

15/04/2023
02/06/2020

Liverpool FC. Jerzy Dudek wspomina konflikt z Rafą Benitezem. "Miałem szaloną myśl, że go po prostu uderzę"

Jerzy Dudek w rozmowie z magazynem "FourFourTwo" przyznał, że swego mocno irytowały go działania Rafy Beniteza. Doszło do tego, że P***k chciał uderzyć ówczesnego menedżera Liverpoolu.

Jerzy Dudek po finale Ligi Mistrzów w 2005 roku był u szczytu swojej kariery. P***k został bohaterem "The Reds" i wydawało się, że kolejne lata spędzi na Anfield w glorii chwały. Tymczasem Rafa Benitez podjął decyzję o pozyskaniu innego golkipera - Pepe Reiny. Oznaczało to, że Dudek na długie miesiące wyląduje na ławce rezerwowych.
- Pepe to świetny gość, ale Rafa podpisał kontrakt z nim kontrakt w momencie, gdy byłem u szczytu kariery. Powiedziałem Benitezowi, że zbliża się mundial, że muszę grać w piłkę nożną - wspomina Dudek.
- Działacze FC Koeln byli mną poważnie zainteresowani. Kilka dni przed zamknięciem okna transferowego zadzwonili i zapytali: "Dlaczego Benitez z nami nie rozmawia?". Byłem tym zaskoczony - myślałem, że wszystko zostało uzgodnione - dodał.
- Następnego dnia po treningu wpadłem do gabinetu Beniteza. Powiedział: "Oni chcieli cię tylko wypożyczyć, a ty jesteś dla nas zbyt ważny. Oferowali 800 tys. funtów, a co jeśli Reina odniesie kontuzję? Nie mogę postawić walizki z pieniędzmi między słupkami bramki" - przytoczył Dudek.
- Miałem wtedy szaloną myśl, że po prostu uderzę go w twarz. Szept w mojej głowie mówił mi, że jeśli to zrobię, to pozwolą mi na transfer - zakończył.
Ostatecznie do rękoczynów nie doszło, a Dudek został na Anfield aż do lipca 2007 roku.

16/05/2020

Adrián o wznowieniu sezonu
Drugi bramkarz Liverpoolu, Adrián wyznał, że nie ma żadnych obaw związanych z perspektywą wznowienia rozgrywek w Premier League. Wśród przedstawicieli klubów z angielskiej ekstraklasy, mają miejsce liczne rozmowy, związane z tak zwanym "Projektem Restart", którego celem jest dokończenie sezonu 19/20, na ten moment zawieszonego z powodu pandemii koronawirusa.

Wdrożenie pierwszej fazy przygotowań do wznowienia rozgrywek, ma nastąpić już w przyszłym tygodniu. Kluby powrócą do treningów, mając na uwadze nowe zasady związane z bezpieczeństwem. Pierwsze spotkania mają odbyć się w czerwcu.

Wielka Brytania odnotowała więcej zgonów związanych z COVID-19 niż jakiekolwiek inne europejskie państwo. Część piłkarzy występujących w Premier League, głośno wyraziło swoje obawy związane z powrotem do gry.

Jednym z nich jest Danny Rose, który w bieżącej kampanii reprezentuje barwy Newcastle United, do którego został wypożyczony z londyńskiego Tottenhamu. Reprezentant Anglii mówił: "Piłka nożna nie powinna być tematem rozmów do momentu, gdy liczby znacząco się nie obniżą. To jakieś pierdolenie".

Odmiennie do tematu podchodzi Adrián, który w tym sezonie wystąpił w 18 spotkaniach Liverpoolu.

- Nie mam żadnych obaw - mówił golkiper w rozmowie z Cope Sevilla przeprowadzoną za pośrednictwem Yahoo Sport.

- To poważna sytuacja, jednak jesteśmy profesjonalistami. Wszyscy mają do niej bardzo dużo szacunku oraz zachowują się odpowiedzialnie.

- Dostaliśmy zielone światło na wznowienie treningów w następny poniedziałek. Będą odbywały się w małych grupach. Kolejka ma ruszyć w połowie czerwca.

- Na ten moment sytuacja wciąż jest poważna. Statystyka zgonów pokazuje, że ten problem należy rozwiązać jak najszybciej.

Jeszcze podczas trwającego sezonu Adrián znalazł się w ogniu krytyki za występ w rewanżowym starciu przeciwko Atlético Madryt na Anfield. Broniący tytułu Ligi Mistrzów Liverpool utracił w dogrywce dwubramkowe prowadzenie, ulegając ostatecznie 2:3.

Wobec kontuzji Alissona, 33-letni bramkarz miał wystąpić również w derbach Merseyside na Goodison Park. Zawieszenie rozgrywek dało Beckerowi czas na rekonwalescencję oraz powrót do dobrej dyspozycji, dzięki czemu wierzy się, że to właśnie młodszy Brazylijczyk rozpocznie wznowiony sezon w bramce ekipy Jürgena Kloppa.

Przypomnijmy, że Liverpool jest zaledwie sześć punktów od mistrzostwa, na który wszyscy kibice klubu z Anfield czekają od 1990 roku.

12/05/2020

Jordan Henderson wyjaśnił, że ogromny wpływ Virgila van Dijka na boisku jest równie duży poza nim. Holender od momentu przyjścia na Anfield w styczniu 2018 roku stał się liderem defensywy drużyny, która zdobyła trzy bardzo ważne trofea, a obecnie zmierza po mistrzostwo Anglii.

Niesamowita forma i powtarzalność sprawiły również, że środkowy obrońca otrzymał wiele indywidualnych nagród, a Henderson bardzo mocno podkreśla wpływ swojego kolegi na drużynę The Reds.

- Naprawdę pytasz co on wniósł do zespołu? - odpowiedział kapitan na pytanie w rozmowie z BT Sport, o to co Van Dijk wniósł do Liverpoolu.

- Ciężko opisać jak dobrym jest piłkarzem. Oczywiście każdy wie jakim jest zawodnikiem i co zrobił dla drużyny przez ostatnie kilka lat, był po prostu wielki. Wygrał kilka indywidualnych nagród, na które zasłużył. Jest niesamowitym obrońcą.

- Jednak według mnie, on również wniósł bardzo wiele poza boiskiem. Brakuje mi słów, żeby opisać jak ważny jest w szatni. Jest niesamowitą osobą i wspaniałym liderem, którego dobrze mieć w szatni. Dał wszystkim ogromny impuls od pierwszej minuty, gdy pojawił się w zespole.

- To przyjemność być z nim codziennie. Virgil jest zawsze uśmiechnięty i zawsze jest w dobrym nastroju. Od początku swojego pobytu w klubie wywarł ogromny wpływ na boisku i w szatni.

- Robi wszystko tak jak trzeba i daje przykład innym, a ja jestem po prostu zachwycony tym jak on gra i jak zdobywa nagrody, ponieważ na to wszystko zasłużył.

Want your business to be the top-listed Gym/sports Facility in Liverpool?
Click here to claim your Sponsored Listing.

Website

Address


Liverpool