L.o.W

L.o.W

Udostępnij

Doom/Sludge Metal band from Poland. "L.o.W is a four piece band from Szczecin - Poland founded in 2015.

11/12/2025

Thanks Loud Enough? Magazine for including us in your zine with your review of our Burning the Cradle EP!

OUT NOW!
Issue 11 of Loud Enough Magazine.
https://loudenoughmagazine.gumroad.com/l/wfcid

UK's Ward XVI talk horror metal and stage shows; Australia's Crosson talk about big rock sounds, Netherland's multi-instrumentalist Ron Coolen Music talks switching from drums to guitars, guest musicians and Jason Becker; We get murderous with Belgium's creepy Gothic edm and metal Lovelorn Dolls, Go back to the 80s with USA's B.F. Raid - Boston’s Final Raid - Est 1981 and UK punks Medusa talk about the challenges of filming a concert.

PLUS reviews of rock, metal, doom, stoner, prog, symphonic, industrial, thrash, death metal, and more;

PLUS live reviews of bands you should be checking out.

And it's all free in an easy to use phone-friendly format that works more like a website than a magazine.

Photos from L.o.W's post 20/07/2025

Można o nas poczytać w najnowszym wydaniu Musick Magazine! Magazyn dostępny jest do kupna na https://www.musickmagazine.pl/sklep/strona-glowna/83-musick-magazine-nr-49-nowy-numer-.html i w salonach Empik. Dzięki za świetną recenzję Tomek. Pozdrawiamy!

01/07/2025

Stary Metalowiec dzięki za recenzję!

W tym przypadku moje skojarzenie słowa „low” wędruje do formuły MMA, która niemalże definiuje ich muzykę. Zespół jest grapplerem, zawodnikiem, który na wstępie rzuca kilka „lowkicków”, żeby wyłączyć mobilność każdego „stójkowicza”, wejść w nogi i rozpocząć festiwal parterowej walki na chwyty. Od początku walczymy nisko, a duszenia, balachy i rzuty powodują, że nie ma szans się podnieść. Wszystkie techniki otrzymujemy z pewną dozą ekwilibrystyki, a każdy utwór jest jak jedna runda walki na dystansie mistrzowskim (5 rund), w której oddech złapać można jedynie w przerwach. Na zakończenie otrzymujemy dwa ciosy, które kończą pojedynek a słuchacz znokautowany ma ochotę wejść do klatki ponownie, raz jeszcze i jeszcze i jeszcze…
L.o.W każdym dźwiękiem sprowadza słuchacza do płaszczyzny, którą uwielbia. Jest nisko, wolno, agresywnie, ale i hipnotycznie. Z każdym riffem wchodzimy w pewien rodzaj transu, który z każdym odsłuchem wręcz uzależnia. Tego typu gramie rządzi się swoimi prawami i może nie zawsze być ochota na tego typu dźwięki, ale gdy już włączysz - ciężko się oderwać.
L.o.W „Burning The Cradle” 2025 r.
PS Zdążyłem jeszcze w czerwcu 😉

https://buycoffee.to/starymetalowiec

24/05/2025

🇺🇲 Track titled "3:6/Ass" from our newest EP - "Burning the Cradle" live at Krzywy Gryf 29.03.25. The EP along with other merch is available for sale at:
https://lowasted.bandcamp.com/album/burning-the-cradle

Recorded at Monroe Sound Studio
Artworks by Ezra Wojakowski.

🇵🇱 Utwór "3:6/Ass" z naszej najlepszego EP - "Burning the Cradle" na żywo z Krzywy Gryf. Epka razem z resztą merchu dostępna jest na:
https://lowasted.bandcamp.com/album/burning-the-cradle

Nagrane w Monroe Sound Studio.
Okładka - Ezra Wojakowski

15/05/2025

Załapaliśmy się na Kazanie! Dziękujemy za recenzję, a jeśli Wy chcecie wiedzieć co Maciej z Metalowe Kazanie myśli o naszym najnowszym wydaniu to zachęcamy do czytania!

Zespół L.o.W to czteroosobowa formacja ze Szczecina. Dla tych co jeszcze nie wiedzą: Szczecin nie leży nad morzem a paprykarz produkowany jest pod Koszalinem - szok!

Panowie z L.o.W (szukałem i jeśli to skrót, to nie ma rozwinięcia) grają muzykę z pogranicza stoner, doom i sludge metalu. Zespół powstał w 2015 i z tego co wyczytałem działa aktywnie na polskiej scenie undergroundowej. I bardzo dobrze, bo wychodzi im to zacnie!

Jakiś czas temu dotarły do mnie ich dwa wydawnictwa, w tym najnowsza EPka „Burning the Cradle”. Pierwsza myśl: utwór „Soldierhead”, gdzie Jason Newsted śpiewa coś w stylu „from the cradle I was in”. Natomiast wiedziałem, że muzycznie to dwa różne światy i moja ciekawość wzrosła! Krążek jeszcze ciepły, bo światło dzienne ujrzał lekko ponad miesiąc temu.

Numer „Whoreland” to psychodeliczny manifest! „Plus i minus” doom metalu! Ciężka jak ołów kompozycja dociska do podłogi i powoduje miarowe headbangowanie. Zadymiony klub, półmrok i L.o.W - to bardzo pasuje!

W „Hearth of Hell” płyta przyśpiesza i serwuje tłuściutki, krwisty riff. Wokalnie mamy klimat - nomen omen - kazania! Na myśl przychodzi obrazek wokalisty na jakimś podeście, który z szeroko rozłożonymi rękami głosi słowo! Ten piętrzący się riff dobrze zapada w pamięć!

„3:6/Ass” - wow! Zwłaszcza w drugiej części, gdzie zaczyna się istna miazga! Najlepszy moment na płycie! W ten chwili będąc na koncercie odwracam się i wskakuję w nieskończony taniec w kręgu!

Teksty to synteza antyspołecznego i nihilistycznego podejścia do świata. I zajebiscie, bo przecież „f*ck it all! f*ck this world!”. Tempo wolne/średnie. Album spójny, z dobrze umiejscowionym wokalem, zarówno jeśli chodzi o chropowatą barwę głosu Adama jak i o sposób połączenia go z muzyką.

Doom metal i pochodne stanowiły dla mnie zawsze duże wyzwanie. Słuchałem Pentagrama trochę, znajomy gra w Dopelord, ale właśnie przez wolne tempo i przepotężną ciężkość nie spędzałem z tą muzyką za dużo czasu. Natomiast „Burning the Cradle” włącza się sama jak tylko przekręcę kluczyk i leci do końca, a że jest krótka - leci w kółko. Zajebiste granie!

📖 Kazanie #72
———

13/05/2025

Burning the Cradle EP photo

Doomed Confessionary: Marek (L.o.W) 08/05/2025

🇺🇸 A Doomed Confessionary interview with L.o.W has appeared on Doomed Nation. Thank you Bojan for helping to spread the word and once again mentioning us on your site!
🇵🇱 Na Doomed Nation ukazał się wywiad z L.o.W. Jak kto ciekawy to zapraszamy do czytania Doomed Confessionary!

Doomed Confessionary: Marek (L.o.W) L.o.W is a stoner/doom/sludge metal quartet hailing from Szczecin, Poland. Formed in 2015, L.o.W consists

Chcesz aby twoja osoba publiczna była na górze listy Osoba Publiczna w Pomorzany?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Kategoria

Adres


Pomorzany