Autochodzik
AUTOCHODZIK
Od 20 lat przygotowujemy dzieci do samodzielności w ruchu drogowym. Pomocne zestawy, o
Niedawno w Warszawie. spotkaliśmy Panią Majorka Animatorka - Katarzyna Wierbiłowicz. Na targowym stoisku prezentowała swoją ofertę. ☀️Miło było zobaczyć nasze Drogowe Miasteczko Edukacyjne AUTOCHODZIK. Powodzenia 🙂
07/10/2025
Do naszej autochodzikowej kolekcji dołączyło nowe auto 1 osobowe - STRAŻ MIEJSKA.
11/09/2025
Rafał Ziółkowski, wystąpienie Konferencyjne: "Autochodzik: Kolorowy Most do Świata dla Dzieci z FASD"
Drodzy Państwo, Szanowni Goście – Diagności, Terapeuci, Psycholodzy, Rodzice i Decydenci.
Mam przed sobą zaszczyt występować w imieniu Mirosława Wołowika, autora i pomysłodawcę , a moje 20-letnie doświadczenie w doradztwie nauczyło mnie jednego: najskuteczniejsze rozwiązania są często… proste. A przynajmniej takie się wydają. Dziś chcę Państwu opowiedzieć o narzędziu, które jest właśnie takie: proste w formie, ale głęboko złożone i przemyślane w swoim wpływie. O narzędziu, które buduje most między światem dziecka z FASD a światem zasad, które rządzą naszą rzeczywistością.
Nazywa się Autochodzik.pl.
Czym jest Autochodzik? To przenośne, kolorowe, wykonane z przyjaznych, miękkich materiałów miasteczko komunikacyjne. Znaki, samochodziki, pasy, sygnalizacja – wszystko dostosowane rozmiarem i kolorystyką do percepcji dziecka. Ale dla nas, tutaj, dla tej publiczności, Autochodzik to coś znacznie więcej. To zmaterializowane, środowiskowe wsparcie terapeutyczne.
Dlaczego jest to tak kluczowe akurat dla dzieci z Zaburzeniami Poalkoholowego Spektrum Płodowego (FASD)? Ponieważ one widzą, słyszą i przetwarzają świat inaczej. Mają trudności z abstrakcyjnym myśleniem, przetwarzaniem bodźców, pamięcią i generalizacją wiedzy. Powiedzenie dziecku z FASD "przechodź na zielonym świetle" jest jak opisanie koloru niewidomemu. Ono potrzebuje zobaczyć, dotknąć, poczuć i przeżyć.
I tu przechodzimy do sedna. Jak miękka, kolorowa, odpowiednio dobrana infrastruktura przełoży się na rozwój, naukę i pracę z tymi dziećmi? Pozwólcie, że przedstawię to w trzech kluczowych punktach.
Trzy filary wpływu: 1. Sensoryka i Bezpieczeństwo, 2. Konkret i Powtarzalność, 3. Wciąganie Rodzica)
Po pierwsze: REDUKCJA LĘKU I POBUDZENIA SENSORYCZNEGO. Tradycyjna ulica to dla dziecka z FASD chaos: hałas, ogromne samochody, jaskrawe, prawdziwe światła, twarde chodniki. To bombardowanie bodźcami, które kończy się paniczną ucieczką, zamrożeniem lub wybuchem. Autochodzik usuwa te bariery. Miękka mata to bezpieczna przestrzeń. Przyjazne kolory nie przytłaczają. Miniaturowe samochodziki są przewidywalne i nie zrobią krzywdy. To fundamentalne poczucie bezpieczeństwa jest warunkiem wstępnym jakiejkolwiek nauki. Dopiero gdy mózg nie jest w trybie "walki i ucieczki", jest gotowy na przyjęcie nowych informacji.
Po drugie: KONKRET I POWTARZALNOŚĆ – KLUCZ DO GENERALIZACJI. Dziecko z FASD ma problem z przeniesieniem zasad poznanych w jednej sytuacji (w gabinecie) na inną (prawdziwe skrzyżowanie). Autochodzik działa tu genialnie. Dajemy mu fizyczny, namacalny model świata. Dziecko samo staje się uczestnikiem ruchu. Biega, staje na "pasach", podnosi "znaki". To uczy przez doświadczenie całego ciała (uczenie polisensoryczne), a nie tylko przez słuch. Możemy w kontrolowany, nieskończony sposób powtarzać scenariusze: "co zrobisz, gdy zapali się czerwone światło?". Ta powtarzalność w przyjaznym środowisku fizycznie utrwala ślady neuronalne, budując nawyki, które mają szansę stać się odruchem również na realnej drodze.
I po trzecie, może najważniejsze: WCIĄGANIE RODZICA W KRÓTKĄ, SKUTECZNĄ INTERAKCJĘ. Państwo dobrze wiedzą, że rodzice dzieci z FASD są często przemęczeni, zestresowany, przeładowani complexowymi terapiami. Ciężko im siąść do kolejnych "ćwiczeń". Autochodzik znosi tę barierę. To nie jest "terapia", to jest zabawa. Rodzic nie musi być terapeutą. Wystarczy, że jest partnerem w grze. Klęknie na macie na 15 minut i powie: "Zobaczmy, czy uda nam się przejść na drugą stronę, nie łamiąc zasad". To jest krótka, pozytywna, nieobciążająca interakcja, która:
· Buduje relację opartą na wspólnej zabawie, a nie tylko na korygowaniu.
· Edukuje nieświadomie również rodzica – zaczyna on lepiej rozumieć, jakie trudności napotyka jego dziecko.
· Daje obu stronom poczucie sukcesu – udało się! Przeszliśmy bezpiecznie! Taka wspólna, udana zabawa jest bezcennym zasobem dla całej rodziny.
Autochodzik to nie jest zabawka. To precyzyjnie zaprojektowane narzędzie diagnostyczne, terapeutyczne i edukacyjne. Dla diagnosty – obserwacja dziecka na macie pokaże deficyty w percepcji, przetwarzaniu poleceń, impulsywności. Dla terapeuty – to środowisko do ćwiczenia uwagi, pamięci, sekwencjonowania. Dla rodzica – to most do swojego dziecka. Dla radnego – to namacalny, skuteczny i stosunkowo niedrogi program wsparcia dla rodzin zmagających się z FASD, który można wdrożyć w placówkach na terenie gminy.
Inwestycja w taką "miękką infrastrukturę" to inwestycja w realne bezpieczeństwo, w rozwój kompetencji społecznych i w odciążenie systemu – bo dziecko, które rozumie zasady i potrafi się bezpiecznie poruszać, jest mniej narażone na wypadki i późniejsze problemy.
Zachęcam Państwa do tego, byście pomyśleli o Autochodziku nie jako o zestawie zabawek, ale jako o kolorowym, bezpiecznym poligonie życia. Poligonie, na którym dzieci z FASD mogą, wreszcie, na swoich warunkach, nauczyć się zasad, które pozwolą im pewniej kroczyć przez świat.
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Kategoria
Telefon
Strona Internetowa
Adres
Sopot
81-855