Zrelaksowani Rowerzyści

Zrelaksowani Rowerzyści

Udostępnij

Nieformalny klub rowerowy ze Szczecina Klub nasz jest nieformalny. Jesteśmy ze Szczecina. Jeździmy razem już siedemnasty sezon. Wszyscy "Nowi" są mile widziani.

Photos from Zrelaksowani Rowerzyści's post 04/01/2026

Jak już widać z rolki, jesteśmy na Cyprze!
Była to dość spontaniczna decyzja i zdecydowały się na wyjazd w przerwie po świątecznej Aga, Marzena i Ewelina. A jak wyjazd Klubowiczek, to muszą być rowery!
Ścieżka wiodła wzdłuż morza z Pafos na zachód i była dość niewygodna z powodu nawierzchni z płyt, które trząsły na złączach, ale za to widoki były piękne, a pogoda ciepła, co wobec zimy w Szczecinie było piękną odmianą. Polecamy trasę, ale tylko na dobrym rowerze z amortyzatorami, nasze niestety ich nie miały.
A tutaj macie na zdjęciach, co jeszcze zwiedzamy w czasie pobytu.
Kto chętny na takie przygody - zapraszamy do naszego Klubu!

Photos from Zrelaksowani Rowerzyści's post 12/11/2025

Mimo deszczu, Marzena i Aga wzięły udział w Rajdzie Niepodległościowym organizowanym przez Szczeciński Klub Rowerowy Gryfus
To już trzeci raz, bo nam się ta inicjatywa bardzo podoba. Nie dojechałyśmy do Głębokiego z powodu tej pogody, ale najważniejszą część zaliczyłyśmy i niniejszym Sezon 2025 został zamknięty! Kto nie był niech żałuje, albo obejrzy rolkę.
Będzie podsumowanie Sezonu wkrótce.

Photos from Zrelaksowani Rowerzyści's post 12/10/2025

Zanim opiszemy co działo się dziś, kilka słów o wycieczce z 20.09.2025, bo gdzieś umknęła.
Zgłosiły się na nią Asia i Marzena i pojechałyśmy najpierw na Głębokie, gdzie Aga się wykąpała ostatni raz w tym sezonie. Pomysłów na trasę było kilka, ale w końcu wyszło tak, że "gdzieś się pokręcimy" Ruszyłyśmy więc dalej do Bartoszewa. Tam był piknik na plaży, szkoda, że nie dało się popływać, bo w tym jeziorze nie można, chyba jest zanieczyszczone i ruszyłyśmy do Przęsocina. Chciałyśmy ominąć wysypisko w Leśnie, ale i tak do niego trafiłyśmy, choć jechałyśmy lasem. Niestety zapach i rozwleczone przez ptaki śmierci nie pozostawiały wątpliwości co jest obok.
Szybko stamtąd uciekłyśmy i po zrobieniu zdjęcia z Pałacykiem w Leśnie udałyśmy się urozmaiconymi ścieżkami leśnymi do Przęsocina. Tam był piknik II w "naszej" wiacie, gdzie zawsze się zatrzymujemy i powrót przez Podbórz i Warszewo gdzie Aga i Marzena zjadły co nieco słodkiego w Fit Cafe.
Wycieczka była sympatyczna mimo, że nic szczególnego po drodze nie było, ale wiadomo, liczy się jazda! :-)

Photos from Zrelaksowani Rowerzyści's post 14/09/2025

13.09.2025 Ahlbeck-Stare Warpno.
Tej wycieczki miało nie być, bo to sobota, ale widocznie miała się odbyć 😁. Na niedzielę nikt się nie zgłosił a Monika, która ma bagażnik na 2 rowery, napisała, że jedzie dziś, bo jest dziś lepsza pogoda. Szybka decyzja i Aga zabrała się z nią. Wszystko zadziało się po 12, więc start nastąpił po 14. Przez to ostatni kawałek jechałyśmy już po ciemku, a na parkingu przeżyłyśmy lekki stresik, bo nie chciał się kluczykiem otworzyć bagażnik na rowery. Miałyśmy wizję spania w aucie lub kradzieży własnego bagażnika przy pomocy jakiś Niemców. Powtórka z rozrywki 😁. Na szczęście się udało i po 21 byłyśmy w domu.
A trasa była częściowo znana, częściowo nowa nawet dla Dyrekcji, która już prawie wszędzie była.
Zaparkowałyśmy w Ahlbecku i ruszyłyśmy do Luckow z ulubionym Agi kościołem. Tam obejrzałyśmy obrazy lokalnych twórców (dlatego ulubiony kościół) i ruszyłyśmy trochę przez las, a trochę ścieżkami do Starego Warpna gdzie odbył się piknik. Pogoda trochę straszyła chmurami, ale cała drogę nie spadła na nas ani jedna kropla. Powrót odbył się piękną drogą wyłożoną drobną kostką w środku lasu. Były wrzosy i mchy, ale żadnych grzybów. Dopiero na koniec wycieczki Aga znalazła dwie kanie.
Dalej droga biegła ścieżką wzdłuż zalewu do Rieth. Tam chciałyśmy podjechać do przystani i zjadły nas prawie chmary muszek czy komarów. Dziwne to było . Jak się przez nie przejeżdżało to właziły do oczu, nosa i rozbijały się o twarz. Ohyda. Szybko żeśmy cykneły fotki i wróciłyśmy ścieżka w lesie, już po ciemku do Ahlbecku.
Myślałyśmy, że będzie 30km a wyszło ciut ponad 40. Czyli średnio długa wycieczka, ale bardzo fajna.

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Siłownia I Obiekt Sportowy w Szczecin?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Kategoria

Telefon

Adres


Szczecin