Blog na Muchy
Właśnie jestem w drodze na Kaukaz i do Iranu. Chcesz być na bieżąco? Łapka w górę i obserwuj Odpoczywamy i zbieramy siły na kolejny etap!
23/09/2018
HAMADAN I JASKINIA ALISADR
Pobyt w północnej części Iranu trochę mi się przedłożył, ale to głównie ze względu na ludzi, których na swojej drodze spotkałem. Traktowali mnie jak rodzinę i nie chcieli pozwolić wyjechać. W międzyczasie szwędałem się po okolicy odpoczywając i nie robiąc nic szczególnego poza nauką angielskiego dzieciaczków w miejscowej szkole oraz pozowaniu do setek selfie.
W końcu dotarłem do Hammadanu czyli sporego miasta, w którym zasadniczo nie ma nic nadzwyczajnego, ale kawałek za miastem jest największa jaskinia w Iranie. Kolejny raz mogłem się cieszyć, że mimo iż płacę za wejście do wszykich atrkacji minimum trzy razy tyle co miejscowi, to na wskutek kryzysu ceny są akceptowalne. Bilet wstępu z wycieczką łódką po jaskini - 5$ (jeszcze dwa lata temu 25$).
Jaskinia Alisadr jest przeogromnym systemem jaskiń o wysokości do nawet 40 metrów oraz głębokości krystalicznie czystej wody nawet do 14 metrów. Nie ma co tu dużo pisać, lepiej rzucić okiem na zdjęcia, które i tak nie oddają rzeczywistego wrażenia. Oczywiście nawet w jaskinii znajdziecie na ścianach i suficie cytaty z Koranu.
Warto dodać, że wszystkie łódki poruszają się w grupach napędzanych przez rowerki wodne. Dziwnym trafem to ja byłem tym z przodu, który ciągnął rowerkiem łodzie. ;)
21/09/2018
HISTORIA MIŁOSNA JAKICH SETKI W IRANIE
Siedzę na trawniku na okazałym Placu Chomeiniego w Isfahanie. Uroczystości religijne powoli się rozpoczynają. Zagaduje mężczyzna w średnim wieku. To jedna z tych rozmów gdy wiesz, że już więcej w życiu się nie spotkacie więc możesz być w stu procentach szczery. Jegomość ciekawy świata wypytuje o życie w Polsce i nie tylko. Jego kolega niemówiący po angielsku pyta czy może zobaczyć zdjęcia mojej rodziny i przyjaciół (standardowa prośba Irańczyków), a my kontynuujemy rozmowę. Oczywiście najbardziej interesują go relacje damsko-męskie. W pewnym momencie zaczyna opowiadać swoją życiową historię. "Wiesz co bo u nas jest trochę inaczej. Nie na wszystko masz wpływ. Kiedyś miałem dziewczynę, jak na tamte czasy byliśmy bardzo nowocześni. Byliśmy razem ponad trzy lata, trzymaliśmy się za ręce, nawet całowaliśmy. Bardzo chciałem ją poślubić niestety jej ojciec mnie nie zaakceptował. Po jakimś czasie ona wyszła za mąż, ja też znalazłem sobie inną. Przez wiele lat się nie widzieliśmy, ale obecnie znowu mieszkamy w tym samym mieście. Czasami jak się mijamy na mieście to rozmawiamy jak normalni ludzie (Co tam u Ciebie? Ile masz dzieci? Jakim autem jeździsz?). Tak się złożyło, że nawet nasi synowie chodzą do tej samej klasy w szkole. Od tych wydarzeń minęło już około dwudziestu lat, wciąż się kochamy, ale nauczyliśmy się już innego życia. Czasami się zdarzy, że na jakimś weselu lub innej uroczystości nasze rodzinny przypadkowo siedzą obok siebie i wtedy możemy spokojnie porozmawiać, bo ani jej mąż nie wie o mnie, ani moja żona o niej."
Z jednej strony historia dla mnie mega mocna, z drugiej pewnie wcale nie jakaś nadzwyczajna w tej kulturze, ale co zrobić skoro nawet jej bohaterzy już się pogodzili z losem.
W tym momencie spojrzałem co tam jego kolega przegląda na moim telefonie. Trochę się uśmiałem, jak zobaczyłem, że zoom już jest maksymalny, a Pan Farzad dalej próbuje jeszcze trochę przybliżyć na biust mojej koleżanki.
Dziś zdjęcie zupełnie nie związane, z przytoczoną historią. Od jutra ponownie trochę więcej będzie miejsc, a mniej życiowych historii.
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Kategoria
Skontaktuj się z firmę
Strona Internetowa
Adres
Tychy
43-100