Decontex Polska
Decontex Polska specjalizuje się w dekontaminacji odzieży strażackiej w technologii ciekłego CO₂ (LCO₂).
14/05/2026
🔬 𝗡𝗢𝗪𝗘 𝗕𝗔𝗗𝗔𝗡𝗜𝗔: 𝗨𝗯𝗿𝗮𝗻𝗶𝗲 𝘀𝘁𝗿𝗮ż𝗮𝗰𝗸𝗶𝗲 𝗰𝗵𝗿𝗼𝗻𝗶 𝗽𝗿𝘇𝗲𝗱 𝘁𝗲𝗺𝗽𝗲𝗿𝗮𝘁𝘂𝗿ą. 𝗔𝗹𝗲 𝗰𝘇𝘆 𝘇𝗮𝘄𝘀𝘇𝗲 𝗰𝗵𝗿𝗼𝗻𝗶 𝗽𝗿𝘇𝗲𝗱 𝗰𝗵𝗲𝗺𝗶ą 𝗽𝗼ż𝗮𝗿𝘂?
W czasopiśmie Fire Safety Journal opublikowano bardzo interesujące badanie eksperymentalne dotyczące przenikania toksycznych substancji chemicznych przez wielowarstwowe ubrania strażackie.
Autorzy badali próbki kilku zestawów ubrań specjalnych — nowych oraz jednego wycofanego z eksploatacji — narażając je w warunkach laboratoryjnych na produkty spalania mieszaniny materiałów typowych dla współczesnego środowiska pożarowego.
Wnioski są bardzo ważne dla całej dyskusji o higienie operacyjnej strażaka.
Badane ubrania skutecznie ograniczały przenikanie części większych WWA, takich jak m.in. antracen, piren czy benzo(a)piren. Jednocześnie wykazano, że wybrane substancje chemiczne mogą przechodzić przez układ warstwowy ubrania.
Wśród związków, które przenikały przez część badanych zestawów, wskazano m.in. toluen, naftalen i jego pochodne, a także bis(2-ethylhexyl)phthalate — związek opisywany jako substancja zaburzająca gospodarkę hormonalną i prawdopodobny czynnik rakotwórczy.
📣Szczególnie istotne jest to, że ubranie wycofane z eksploatacji, używane i wielokrotnie prane, wykazało najsłabsze właściwości ochronne w zakresie bariery chemicznej. W tym przypadku zaobserwowano także przenikanie kwaśnych par przez układ warstwowy.
To bardzo dobrze pokazuje jedną rzecz:
ochrona termiczna nie oznacza automatycznie pełnej ochrony chemicznej.
Ubranie może nadal wyglądać dobrze.
Może nadal spełniać swoją funkcję w zakresie ochrony przed ciepłem.
Ale to nie oznacza, że po ekspozycji pożarowej jest chemicznie bezpieczne.
I właśnie dlatego w higienie operacyjnej nie chodzi o pojedynczą czynność, ale o cały system.
Od miejsca zdarzenia, przez zdejmowanie ŚOI, transport, strażnicę, kwalifikację ubrania po zdarzeniu, czyszczenie/dekontaminację, przegląd, dokumentację, aż po szkolenie i nadzór.
🛑 To badanie nie mówi, że ubranie strażackie nie chroni. Chroni — i w czasie działań jest jedną z najważniejszych barier między strażakiem a środowiskiem pożaru. Ale nie jest absolutną barierą dla wszystkich toksycznych produktów spalania❗
Problem zaczyna się po zakończeniu działań. ŚOI mogą zatrzymywać w swojej strukturze zanieczyszczenia chemiczne, w tym WWA, VOC i inne produkty spalania. Ubranie, które podczas pożaru ogranicza ekspozycję, po powrocie z działań może stać się rezerwuarem skażenia i źródłem wtórnej ekspozycji.
Dlatego tak ważne jest rozróżnienie między:
➡️ zabrudzeniem a skażeniem,
➡️ czystością wizualną a czystością chemiczną,
➡️ czyszczeniem rutynowym a dekontaminacją,
➡️ pojedynczym działaniem a systemem higieny operacyjnej.
Nowoczesna ochrona zdrowia strażaka nie kończy się na dobrej jakości ubraniu specjalnym. Ona zaczyna się od właściwego zarządzania tym ubraniem po każdej istotnej ekspozycji.
📣Bo ŚOI po pożarze nie powinny po prostu „wracać na podział”.
Powinny zostać właściwie zakwalifikowane, odizolowane, oczyszczone/dekontaminowane, sprawdzone i udokumentowane.
To jest kierunek, w którym zmierza współczesne podejście do bezpieczeństwa strażaków.
Tomasz Krasowski
Decontex Polska
27/04/2026
𝐇𝐢𝐠𝐢𝐞𝐧𝐚 𝐨𝐩𝐞𝐫𝐚𝐜𝐲𝐣𝐧𝐚 𝐬𝐭𝐫𝐚ż𝐚𝐤𝐚 – 𝐞𝐭𝐚𝐩 𝟑: 𝐢𝐧𝐟𝐫𝐚𝐬𝐭𝐫𝐮𝐤𝐭𝐮𝐫𝐚 𝐣𝐞𝐝𝐧𝐨𝐬𝐭𝐤𝐢
Strażnica nie jest neutralnym miejscem.
To jeden z kluczowych elementów systemu ograniczania wtórnej ekspozycji.
To właśnie tutaj decyduje się, czy skażenia zostaną zatrzymane, czy będą rozprzestrzeniane dalej – na pomieszczenia, sprzęt i innych strażaków.
Produkty spalania nie kończą swojego oddziaływania na miejscu zdarzenia.
Wracają razem ze strażakiem – na ubraniu specjalnym, sprzęcie i w kabinie pojazdu.
A następnie przemieszczają się dalej:
garaż → ciągi komunikacyjne → szatnie → strefy socjalne
👉 To nie jest już kwestia zabrudzenia.
To jest kwestia środowiska pracy.
👉 W praktyce każdy z nas widział sytuację, w której brud „wracał” z garażu dalej – tylko nikt tego tak nie nazywał.
Infrastruktura nie może być przypadkowa
To nie jest wyłącznie kwestia organizacji.
To bezpośrednio przekłada się na bezpieczeństwo i zdrowie strażaków.
I co ważne – nie wynika to już tylko z wiedzy czy dobrych praktyk.
Ma swoje umocowanie w obowiązujących przepisach.
Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 sierpnia 2021 r. w sprawie BHP służby strażaków PSP wskazuje, że w obiektach jednostek:
— wyznacza się strefę czystą i brudną,
— zapewnia się układ pomieszczeń umożliwiający wstępne mycie, dezynfekcję i pranie odzieży oraz wyposażenia,
— a następnie ponowne umundurowanie i wyposażenie strażaka.
👉 Podział na strefę czystą i brudną nie jest już tylko rekomendacją.
To element systemowego podejścia do bezpieczeństwa służby.
W praktyce oznacza to również, że nowe oraz modernizowane strażnice powinny być projektowane od początku z uwzględnieniem tego podziału funkcjonalnego – zgodnie z przepisami budowlanymi i wymaganiami BHP, tak aby infrastruktura realnie wspierała ograniczanie ekspozycji.
Spójność z podejściem międzynarodowym
Dokładnie w tym samym kierunku idą aktualne wymagania ISO 23616:2024.
Norma podkreśla, że:
— należy zapobiegać niekontrolowanemu rozprzestrzenianiu się zanieczyszczeń,
— infrastruktura i organizacja muszą wspierać separację elementów czystych i skażonych,
— nikt nie powinien być niepotrzebnie narażany na kontakt z zanieczyszczonym ŚOI.
👉 To jest kwestia zarządzania całym systemem.
Jednostka musi działać jak system
Infrastruktura to coś więcej niż podział przestrzeni.
To sposób funkcjonowania całej jednostki:
— garaż, który nie staje się źródłem narażenia,
— kontrola spalin i organizacja pracy pojazdów i sprzętu,
— sposób przechowywania sprzętu i ŚOI,
— logiczny i bezpieczny ruch strażaków po powrocie z działań.
Dotyczy to również pojazdu, który po akcji powinien być czyszczony i dezynfekowany – tak samo jak sprzęt i odzież.
👉 Pojazd i strażnica nie mogą być kolejnym ogniwem ekspozycji.
Jeżeli nimi są – cały system przestaje działać.
Kluczowe zasady infrastrukturalne
👉 Brudne nie może spotkać się z czystym.
W praktyce oznacza to:
— brak wnoszenia skażonych ŚOI do części socjalnej,
— wydzielone miejsca na odzież po działaniach,
— kontrolowany obieg sprzętu,
— zaplanowaną drogę powrotu strażaka do strefy czystej.
👉 Droga powrotu nie może być przypadkowa.
Najczęstszy błąd
Traktowanie strażnicy jako jednej wspólnej przestrzeni.
👉 Jeżeli nie ma podziału na strefy, cała jednostka staje się strefą skażoną.
Najważniejsze zdanie tego etapu
👉 Infrastruktura nie jest tłem działań.
Decyduje, czy skażenie zostaje w garażu, czy trafia do ludzi.
Strażnica nie jest tylko miejscem gotowości operacyjnej.
Jest środowiskiem pracy, które powinno chronić strażaka również po powrocie z działań.
I to też jest moment, w którym higiena operacyjna przestaje być zbiorem zasad,
a zaczyna być systemem zarządzania ryzykiem zdrowotnym strażaka.
—
Tomasz Krasowski
Decontex Polska
21/04/2026
𝗛𝗶𝗴𝗶𝗲𝗻𝗮 𝗼𝗽𝗲𝗿𝗮𝗰𝘆𝗷𝗻𝗮 𝘀𝘁𝗿𝗮ż𝗮𝗸𝗮 – 𝗲𝘁𝗮𝗽 𝟮: 𝘁𝗿𝗮𝗻𝘀𝗽𝗼𝗿𝘁
Zakończenie działań ratowniczych nie kończy problemu.
To moment, w którym skażenia albo zatrzymujemy… albo zaczynamy je rozwozić dalej.
ŚOI i sprzęt po akcji bardzo często pozostają skażone — nawet jeśli nie widać tego gołym okiem.
A pojazd staje się pierwszym miejscem, gdzie to skażenie może zostać utrwalone.
W tym momencie zaczyna się drugi etap łańcucha ekspozycji:
miejsce zdarzenia → 𝗽𝗼𝗷𝗮𝘇𝗱 → jednostka → kolejne osoby
I właśnie pojazd bardzo często staje się pierwszym „nośnikiem wtórnej ekspozycji”. ⚠️
Produkty spalania – WWA, SVOC, cząstki sadzy, metale ciężkie –
przenoszą się:
• z odzieży na fotele,
• z rękawic na kierownicę i elementy sterowania,
• z butów na podłogę i stopnie wejściowe.
A później:
• z pojazdu na kolejne zmiany,
• z pojazdu do garażu,
• z garażu dalej – tam, gdzie już nikt nie myśli o zagrożeniu.
To jest właśnie mechanizm, który często umyka:
skażenie nie znika – ono zmienia miejsce.
𝗗𝗹𝗮𝘁𝗲𝗴𝗼 𝘁𝗿𝗮𝗻𝘀𝗽𝗼𝗿𝘁 𝗻𝗶𝗲 𝗺𝗼ż𝗲 𝗯𝘆ć 𝗽𝗿𝘇𝘆𝗽𝗮𝗱𝗸𝗼𝘄𝘆.
To powinien być świadomy, kontrolowany etap działania, w którym:
• ograniczamy kontakt skażonych ŚOI z kabiną,
• izolujemy sprzęt i odzież po działaniach,
• minimalizujemy powierzchnie, które mogą ulec wtórnemu skażeniu.
Proste decyzje robią ogromną różnicę:
• czy zdejmujemy skażone i zabrudzone ŚOI przed wejściem do kabiny,
• czy mamy wydzieloną przestrzeń na sprzęt po działaniach,
• czy traktujemy pojazd jako „strefę czystą”, czy jako przypadkową przestrzeń transportową.
To nie są detale.
To są decyzje, które realnie wpływają na zdrowie.
Bo jeżeli skażenie trafi do pojazdu,
to bardzo rzadko kończy swoją drogę właśnie tam.
👉 𝗧𝗿𝗮𝗻𝘀𝗽𝗼𝗿𝘁 𝗻𝗶𝗲 𝗸𝗼ń𝗰𝘇𝘆 𝗱𝘇𝗶𝗮ł𝗮ń.
𝗧𝗿𝗮𝗻𝘀𝗽𝗼𝗿𝘁 𝗱𝗲𝗰𝘆𝗱𝘂𝗷𝗲, 𝗴𝗱𝘇𝗶𝗲 𝘁𝗿𝗮𝗳𝗶 𝘀𝗸𝗮ż𝗲𝗻𝗶𝗲.
Co to oznacza w praktyce? 👇
Po działaniach:
✅ zdejmij najbardziej skażone elementy ŚOI przed wejściem do kabiny (jeśli sytuacja na to pozwala),
✅ pakuj skażoną odzież i przewoź ją poza przedziałem pasażerskim,
✅ nie odkładaj rękawic, kominiarek i hełmów luzem na siedzeniach i w kabinie,
✅ nie przewoź skażonych ŚOI samochodem prywatnym i nie zabieraj ich do domu,
✅ traktuj kabinę pojazdu jako strefę możliwie czystą,
✅ po powrocie oczyść powierzchnie kontaktowe i sprzęt,
✅ zapewnij obieg czystych lub zastępczych ŚOI, aby skażenie nie wracało do służby razem ze strażakiem.
To są proste decyzje.
Ale właśnie z takich decyzji buduje się prawdziwa higiena operacyjna. 🚒
Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na jeszcze jeden istotny aspekt, który często pojawia się w praktyce: 𝗱𝘇𝗶𝘀𝗶𝗲𝗷𝘀𝘇𝗲 𝘀𝘁𝗮𝗻𝗱𝗮𝗿𝗱𝘆 𝘇𝗮𝗯𝘂𝗱𝗼𝘄𝘆 𝗽𝗼𝗷𝗮𝘇𝗱ó𝘄 𝗽𝗼ż𝗮𝗿𝗻𝗶𝗰𝘇𝘆𝗰𝗵 𝗻𝗶𝗲 𝘇𝗮𝘄𝘀𝘇𝗲 𝘀ą 𝗱𝗼𝘀𝘁𝗼𝘀𝗼𝘄𝗮𝗻𝗲 𝗱𝗼 𝘄𝘆𝗺𝗮𝗴𝗮ń 𝗵𝗶𝗴𝗶𝗲𝗻𝘆 𝗼𝗽𝗲𝗿𝗮𝗰𝘆𝗷𝗻𝗲𝗷.
W wielu przypadkach strażacy po prostu nie mają fizycznej możliwości:
– odseparowania skażonej odzieży od kabiny,
– bezpiecznego transportu zabrudzonego sprzętu,
– czy wydzielenia przestrzeni, która nie stanie się kolejnym źródłem ekspozycji.
I to prowadzi do sytuacji, którą dobrze znamy z praktyki:
„nie ma gdzie tego włożyć”.
To pokazuje jedno:
higiena operacyjna to nie tylko procedury i nawyki, ale również projektowanie rozwiązań, które umożliwiają ich realne stosowanie. 🧩
Dlatego w perspektywie systemowej warto myśleć szerzej, również o standardach zabudowy pojazdów, które wspierają separację stref i ograniczanie transferu skażeń już na etapie transportu.
Bo bez tego nawet najlepsze zasady bardzo często przegrywają z rzeczywistością operacyjną.
—
Tomasz Krasowski
Decontex Polska
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Kategoria
Skontaktuj się z firmę
Telefon
Strona Internetowa
Adres
Aleje Jerozolimskie 224
Warsaw
02-495
Godziny Otwarcia
| Poniedziałek | 08:00 - 16:00 |
| Wtorek | 08:00 - 16:00 |
| Środa | 08:00 - 16:00 |
| Czwartek | 08:00 - 16:00 |
| Piątek | 08:00 - 16:00 |