NA PTAKI MARSZ

NA PTAKI MARSZ

Udostępnij

Zapraszamy do odkrywania tajemnic przyrody i nauki rozpoznawania ptaków 🦉 Sylwia i Krzysztof Zapraszamy do kontaktu:
[email protected]

Kochani!

Photos from NA PTAKI MARSZ's post 06/11/2025

W październiku zdecydowanie postawiliśmy na kontrasty, odwiedzając dwa skrajnie odległe zakątki Polski, oddalone od siebie ponad 900 km: Hel i Bieszczady.
Na wybrzeżu z uwagi na panujący sztorm, głównie koncentrowaliśmy się na seawachingu, który rozpoczęliśmy na Mierzei, dzięki czemu mogliśmy się napatrzeć m.in. na wydrzyki. Kolejne dni spędziliśmy już na Półwyspie Helskim, gdzie obserwowaliśmy przelot tysięcy kaczek, wśród których dominowały świstuny, ogorzałki i szlachary. Czekały też na nas bliskie spotkania z berniklami i licznymi wróblakami, zwłaszcza mysikróliki biegające pod nogami oraz czeczotki i jery, bardzo umilały nam czas. Super nagrodą za trzy dni obserwacji przy silnym wietrze były też biegusy morskie, rybitwa popielata, edredony oraz największa gwiazda tego wyjazdu czyli orzełek, stacjonujący od kilkunastu dni na Półwyspie Helskim.
Bieszczady to zupełnie inne klimaty i jesień w czystym wydaniu. Zapierające dech w piersiach wschody i zachody słońca, cudownie kolorowe o tej porze buczyny, „płonące” połoniny, bieszczadzki błotnisty szlak, czy pierwsza śnieżyca na Połoninie Wetlińskiej – każdy dzień przynosił nam ciekawe scenariusze. Choć nie był to typowo ptasi wyjazd, to nie zabrakło orzechówek, licznej drobnicy, a nad połoninami wędrujących na południe i przekraczające tę część Karpat gęsi, żurawi, kormoranów oraz szponiastych, głównie myszołowów i myszołowów włochatych. To był też ostatni moment, aby zobaczyć jeszcze w tym roku gady i płazy, spośród których pięknie zaprezentowała nam się żmija zygzakowata oraz salamandra plamista. Ciekawym, ale też nowym dla nas doświadczeniem była możliwość obserwowania rzadkiego i ulotnego zjawiska przyrodniczego, jakim są lodowe włosy, które opisujemy w naszej fotorelacji, do której Was zapraszamy.
Pozdrawiamy serdecznie i dziękujemy Wszystkim za wspólne spędzony czas💚
Sylwia i Krzysztof

Photos from NA PTAKI MARSZ's post 08/10/2025

Skończyło się rykowisko, a obecnie trwa bukowisko, czyli okres godowy łosi (Alces alces). To najlepszy czas, aby poobserwować te piękne, dostojne zwierzęta. My również mieliśmy taką możliwość na naszym ostatnim wyjeździe na Podlasie.
Cieszmy się nimi, póki możemy…🫎💚
Fot. i video Krzysztof Kajzer

Photos from NA PTAKI MARSZ's post 30/09/2025

Czas biegnie nieubłaganie i zdecydowanie za szybko. Od naszej ostatniej relacji trochę minęło, ale jak wiecie w ptasim świecie ciągle coś się dzieje, a my staramy się wykorzystać każdą chwilę w terenie, aby móc się tym wszystkim nacieszyć i pozachwycać. Podsumowanie naszych wyjazdów zaczniemy od ostatnich warsztatów na Mierzei Wiślanej z ubiegłego tygodnia, gdzie zagrało wszystko: pogoda, światło i ptaki. Cudowna jak na tę porę roku letnia aura i wymarzony północno-zachodni wiatr w pierwszy dzień naszego pobytu z godziny na godzinę rozkręcały obserwacje. Najpierw na Górze Pirata, gdzie jak zawsze mogliśmy liczyć na spektakl przelotu niepoliczalnych stad wróblaków, w tym bardzo ciekawy przelot białorzytek (!), pierwszą czeczotkę i jery, a także na bliskie spotkania z rybołowami, trzmielojadami, sokołami wędrownymi, kobuzami, pustułkami i krogulcami 😊 Pod koniec dnia zajrzeliśmy do nowo otwartego punktu morskiego Drapolicz, gdzie w ciągu niespełna trzech godzin zaobserwowaliśmy 13 wydrzyków, w tym 4 wydrzyki tęposterne 💪 W kolejnych dniach zmienił się kierunek wiatru, ale nad morzem, zwłaszcza rano i wieczorem notowaliśmy coraz wyraźniejszy przelot kaczek, siewek, a także nurów, perkozów, mew i rybitw.
Na koniec byliśmy jeszcze na Ujściu Wisły, gdzie czekało na nas kilkanaście gatunków siewek, w tym blisko pół tysiąca biegusów, bliskie spotkania ze szlamnikami oraz dorosły sokół wędrowny i bieliki tasujące co jakiś czas duże stada gęsi, kaczek, mew i kormoranów.
We wrześniu odwiedziliśmy też Puszczę Białowieską, gdzie zakończyliśmy cykl naszych czterech tegorocznych spotkań z puszczańską przyrodą, podczas których mogliśmy poobserwować nie tylko jej lotnych mieszkańców, ale również popodglądać ssaki i poznać ich biologię. Tym razem zachwycaliśmy się przede wszystkim rykowiskiem.
Kolejnym rejonem, którego nie mogliśmy ominąć była Zamojszczyzna. Dwukrotnie zawitaliśmy tam w sierpniu i tradycyjnie napawaliśmy się widokiem bardzo licznych szponiastych i sokołów, wędrówką bocianów i żołn, obserwacjami czapli purpurowych, a pod koniec miesiąca także morneli. W tym roku więcej było mornelarzy niż morneli 😆 ale dzięki temu mogliśmy się wymieniać na bieżąco informacjami i być tam gdzie było najciekawiej. Wiadomo, współpraca w terenie to podstawa 😉
W lipcu zajechaliśmy także nad Zalew Szczeciński, gdzie jak zwykle bieliki z mewami dały podniebny popis i choć ten show widzieliśmy już kolejny raz, to wciąż jesteśmy nim zachwyceni.
Dziękujemy za wspólne obserwacje 💚
Pozdrawiamy i zapraszamy do fotorelacji 👋
Sylwia i Krzysztof

20/05/2025

Kiedy wyruszaliśmy na warsztaty do Białowieży, z przerażeniem patrzeliśmy w niebo. Wszystkie prognozy były wybitnie „kanapowe” 🫣 Ale nie zdezerterowaliśmy! A na miejscu okazało się, że z pogodą wcale nie było tak źle, a Puszcza pokazała moc! Żubr na wyciągnięcie ręki, jenot, a na deser fantastyczne spotkanie z borsukami 🤩 Oprócz tego 132 gatunki ptaków, w tym m.in. 9 gatunków dzięciołów 💚 To i wiele więcej już wkrótce w naszym kwietniowo-majowym podsumowaniu wycieczek.
Jako aperitief igraszki puszczańskich borsuków (Meles meles). Wideo Krzysztof Kajzer

Photos from NA PTAKI MARSZ's post 12/03/2025

Krótkie wspomnienie zimy, której właściwie nie było. Mało śniegu, mało mrozu, mało słońca, a w ptasim kalendarzu niezły bigos. Z jednej strony zdarzały się prawdziwe zimowe perełki, jak nur białodzioby na Wiśle pod Warszawą, z drugiej praktycznie brak innych północnych gatunków, jak chociażby jemiołuszek. Dodatkowo już w styczniu niektóre gatunki zaczęły przymiarki do lęgów, a inne rozpoczęły przeloty.
Każdy wyjazd w teren uświadamia nam, że cykl przyrodniczy zmienia się na naszych oczach, a susza i brak rozlewisk zmienia zupełnie obraz ptasich wędrówek oraz wykorzystywanych siedlisk 🫣
W dolinach Słudwi, Przysowy, Bzury i Narwi pomimo suszy nie zabrakło gęsi, bliskich spotkań z bekasikiem, kuropatwami, czy obserwacji puchacza. Ten ostatni bardzo nas ucieszył. Na Lubelszczyźnie tradycyjnie graliśmy z WOŚP i górniczkami ❤️ Ssaczy rok rozpoczęliśmy fajnymi obserwacjami żubrów w Puszczy Białowieskiej i spotkaniem ze żbikiem na Pogórzu Przemyskim 💪 Pięknie współpracowały dzięcioły, w tym te najrzadsze: trójpalczaste i białogrzbiete. „Lodowe” pluszcze, koncert puszczyka uralskiego i sóweczek oraz młody orzeł przedni nękany przez bandę 20 kruków to migawki z Pogórza, które zapamiętamy na długo.
Dziękujemy wszystkim za udział w naszych wyjazdach i zapraszamy na kolejne.
Sylwia i Krzysztof

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Biuro Podróży w Warsaw?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Telefon

Strona Internetowa

Adres


Warsaw