MAG MAG

MAG MAG

Udostępnij

Piszemy o kulturze, muzyce, filmie, sztuce i literaturze. Krótko, autorsko i bez lania wody.

22/01/2024

🥉 Chodźcie, Helena Długokęcka chętnie was zaprowadzi na najniższy stopień podium. 👇
____________
MIEJSCE 3
!BEN, Five_Volt, Imitation Zone – „!ROZJAZD”

To brzmi jak coś, czego słucha się, jadąc nocnym pociągiem, nostalgicznie wlepiając wzrok w okno. Wiecie, ten moment, gdy krople deszczu stukają o szyby, a ciebie nurtują myśli przeróżne. Tylko, że nie wybrałam jeszcze pociągu. Żegnamy się na dworcu, czekając na rozjazd. Napięcie narasta, a że nie ma jak go zmniejszyć, to puszczam tę piosenkę. Taka jesienna „smutnograjka” (wydana pierwszego września!), z którą łatwo empatyzować. Relacje się kończą, pociągi odjeżdżają, a to, co mogło być, nie będzie.
▶️ https://youtu.be/rB4tp89FAG8?si=5UBsCoVW8Yw_p2Dd
🎧 https://open.spotify.com/track/75zfx5WUCHv9RSbzgA2eud?si=ab4f3abda82b46d5

21/01/2024

Na ostatniej prostej, tuż przed podium, chcemy wyróżnić jeszcze jeden utwór, który przybliży wam Patrycja Chodinow. 👇
____________
WYRÓŻNIENIE
Paris Paloma – „labour”

Singiel Paris Palomy z 2023 r. wyskoczył mi któregoś dnia na głównej na YT. Teledysk miał bardzo dużo wyświetleń, więc nic dziwnego, że algorytm go proponował. Olałam to. Potem wyskoczył znowu. I znowu. No to obejrzałam.

Bujało. I to mocno. Dodatkowo jeszcze ten teledysk, Chryste! Wciąga strasznie. Niektórzy pewnie powiedzą, że nic tam się nie dzieje, nie ma migających świateł, tańców, kupy ludzi — tylko jakaś typiara siedzi przy stole z obżerającym się facetem. Od pierwszych sekund teledysku myślałam sobie „ale to dobre, ale to dobre, ale to dobre” – piękne w swojej prostocie, ten klimat, stroje i świece, mimika… Uważam, że warto posłuchać tej piosenki chociaż raz z teledyskiem, żeby przenieść się do czasów, które Paris nie bez powodu wybrała jako tło wydarzeń. Wtedy łatwiejszy jest odbiór samego tekstu, który w pierwszej chwili może solo aż tak nie wybrzmieć.

Jeśli chodzi o sam utwór oraz wykonawczynię, moim zdaniem, „ate and left no crumbs”. Dawno jakaś piosenka aż tak mi nie podeszła – a wybrzydzam nie gorzej niż przy jedzeniu. Melodia wpada w ucho, a Paris ma przepiękną barwę głosu – idealną do ballad i „smętów”, czyli utworów, które są spokojniejsze, wolniejsze, czasami dobre do popłakania, łapiące za serce. Z jednej strony, piosenka nie jest typowo smutna, zarówno pod względem melodii, jak i tekstu, lecz ma bardzo przygnębiającą tematykę. Utwór nie tylko opowiada historię pewnej kobiety, która pragnie wydostać się z niezdrowej relacji, ale również oddaje w subtelny sposób hołd wszystkim kobietom, które były zmuszone do przyjmowania na siebie odpowiedzialności za wszystkie prace domowe i opiekę nad mężem oraz dziećmi. W patriarchalnym społeczeństwie mężczyźni nadużywają swoich przywilejów i pozwalają sobie na to, aby partnerka pełniła rolę ich matki i została ich wieczną opiekunką, która nakarmi, posprząta oraz będzie zawsze na ich zawołanie. Stonowana melodia nie nudzi się, dzięki „smaczkom” muzycznym, jak np. „ozdobniki” Paris na końcach wersów, częste przechodzenie między dwoma rejestrami głosu i tworzenie tzw. efektu falsetto obok głębokich brzmień niskich dźwięków oraz zamknięcie utworu specjalną „klamrą” z lekko inną melodią. Tworzy to dobre tło dla historii opowiadanej przez autorkę głosem jakby zmęczonym, bez nadziei, wręcz zirytowanym, z nutą niewypowiedzianej, lecz planowanej zemsty:

„For somebody I thought was my saviour
You sure make me do a whole lot of labour

[...]

If we had a daughter, I'd watch and could not save her
The emotional torture

[...]

So now I've gotta run, so I can undo this mistake
At least I've gotta try

[...]

All day, every day, therapist, mother, maid
Nymph then a virgin, nurse then a servant
Just an appendage, live to attend him
So that he never lifts a finger
24-7, baby machine”
▶️ https://youtu.be/jvU4xWsN7-A?si=JYjh71UOdYZj-Fp1
🎧 https://open.spotify.com/track/2Ggr9IfS70wYQacW8nZKPG?si=48c8b1c7355c4d06

18/01/2024

Wracamy do głównej dziesiątki naszego plebiscytu, który rządzi się prawami przyrody – po „Końcu lata” przychodzi czas na „Jesień”. Miejsce 6 i Weronika Zys. 👇
____________
MIEJSCE 6
The Cassino – „Jesień”

Najpierw była „Zima”, później nastała „Wiosna”, a po dwóch latach czekania, wraz z EP „Prześwit” nadeszła i „Jesień”. Była na nią najwyższa pora, zarówno patrząc na fakt, ile minęło od wcześniejszych premier zespołu, ale także na to, że The Cassino potrzebowało już czegoś, czym udowodni, że potrafi zameldować się na wyższym poziomie muzycznej gry oraz trafić do bardziej doświadczonego słuchacza. I to się udało.
Cały nowy materiał można uznać za dojrzalszy, jednak także za okupiony nie najłatwiejszymi przeżyciami, co dobrze słychać, co się współodczuwa, co skłania do refleksji. Z gitarowego grania The Cassino było już znane i z tego Panowie nie zrezygnowali. Jednak to co wybija się na „Prześwicie” to wyraźne, zapętlone i charakterystyczne motywy elektroniczne w każdej z części tej układanki. Poza mroczną i hipnotyzującą warstwą muzyczną, warto zwrócić uwagę na teksty. Wokalista i autor (Hubert Wiśniewski) potrafi udowodnić bowiem, że waga słów kryje się nie w liczbie, a jakości, i że dosłownie w kilku wersach można zawrzeć wiele, ale trzeba właściwie dobierać każdy z nich.
Singiel „Jesień” to przemijający cykl zarówno na poziomie pory roku, na poziomie przyrody i cichego obserwatora ukrytego w znikających koronach drzew czy korowodach ptaków, ale także wzrastania człowieka i (głównie) gasnących relacji międzyludzkich. Świadczy to o sporej wrażliwości i umiejętności nie tylko patrzenia, ale i dostrzegania. Na „Prześwicie” jesienna szaruga całkowicie przykryła ślady po pierwszym kroku w chmurach, jednak Panowie trzymają się na powierzchni i mimo wszystko idzie im to coraz lepiej.
Czy za sprawą The Cassino nastanie kiedyś brakujące lato?
Nie wiem, ale jeśli w dobrym tonie jest powiedzieć komuś, że do twarzy mu w jesiennych szarościach i z bagażem pełnym refleksji, to byliby to właśnie muszkieterowie z Kasyna. Polecam sprawdzić całą EP „Prześwit”.
▶️ https://youtu.be/cEOwslXiTGs?si=lAS2trMUjYbd6DV3
🎧 https://open.spotify.com/track/5ZJsQd7BDjLhKbeGf5UcQM?si=ab249707b9494ade

17/01/2024

W każdym muzycznym podsumowaniu znajdziemy słowa o tym, jak trudno było w nich zmieścić tylko 10, 20 czy 50 najlepszych utworów ubiegłego roku. Cóż, we ARE like other girls, dlatego o jednym z dwóch wyróżnień, które znalazły się tuż za najlepszą dziesiątką – Arkadiusz Paweł Bujak. 👇
____________
WYRÓŻNIENIE
100 gecs – „Dumbest Girl Alive”

𝙧𝙚𝙡𝙖𝙩𝙖𝙗𝙡𝙚 (ang.) – wywołujący poczucie utożsamienia, zgody, dający się odnieść do własnego doświadczenia

Nie singiel, ale albumowy otwieracz i chyba najwięcej mówiący utwór z drugiej płyty dwojga ambasadorów hyperpopu z St. Louis, na której podnieśli się oni do drugiej potęgi. Jeden z aż dwóch (!) tytułów na krążku, w których podmiot liryczny określa się epitetem superlatywnym. Aż chce się zapytać: odwaga czy zuchwałość? Albo lepiej, złośliwie: czy jest się w ogóle czym chwalić? Na takie pytania odpowiedź da tylko wsłuchanie się w utwór, który wcale nie jest tak głupi, na jaki wygląda (jest ciut mądrzejszy).

W wymowie – egzemplifikacja swojego martwego, a przynajmniej istniejącego czysto ironicznie, gatunku. Nie spodziewajmy się jednak cukru i różu – zgubiły się w tzw. realtalku. „Hymn transpłciowości pod przykrywką piosenki o byciu głupim”. W gruncie rzeczy całkiem odważny zapis przeżyć zmieszczony w 2 minutach i 17 sekundach muzyki, bez strachu przed posłużeniem się groteską, która zresztą zawsze była, obok angielskiego, językiem ojczystym duetu. 𝙈𝙪𝙨𝙞𝙦𝙪𝙚 𝙢𝙚̀𝙢𝙞𝙦𝙪𝙚, jak cały album, ale nie do końca. Niby punkowy odpał i rozwalanie gitary, ale też emo do przeżywania. Do tego zdrowa doza umartwienia. Bo nie może być miło, kiedy nie jest miło, nawet jeśli wydaje się, że wszystko fajnie. Proste, a cieszy. I mimo ładunku emocjonalnego, energetyzuje.

Niby żart, ale jednak na poważnie. Piosenka ewidentnie na którymś poziomie ironii, która jednak asymptotycznie zmierza tu do czystej szczerości – tak też chyba trzeba jej słuchać. I w tym właśnie upatrywać prawdziwej mądrości.
▶️ https://youtu.be/oXrbMDww9ss?si=qtbDuLL2qHbPwwz5
🎧 https://open.spotify.com/track/0qMZXgcLfkl5RI3q50KHMH?si=21da245f7a4d468d

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Firma Medialna w Warsaw?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Kategoria

Adres


Warsaw