Centrum Reha Rutkowscy
Jesteśmy dyplomowanymi fizjoterapeutami i systematycznie bierzemy udział w szkoleniach, które podnoszą nasze kwalifikacje zawodowe.
Mąż mi świadkiem, że od odebrania wyniku MRI codziennie wieczorem wykonuję to ćwiczenie. Czasami trwa ono 30 sekund, czasem minutę a czasem trzy. Nigdy nie doprowadzam do tego, by odcinek lędźwiowy mnie bolał podczas wykonywania ćwiczenia. Jak mam gorszy dzień to robię go w wersji skróconej, jak lepszy, to robię dłużej - priorytetem jest, by zachować systematyczność, ale nigdy kosztem bólu.
Przy dyskopatii lub już występującej przepuklinie - ćwiczenia typu deska są dosyć często zalecane, ponieważ ich celem nie jest naprawienie dysku, ale zwiększenie stabilności kręgosłupa.
Gdy wykonujesz deskę prawidłowo:
- aktywują się głębokie mięśnie brzucha (zwłaszcza mięsień poprzeczny brzucha), które działają jak naturalny gorset,
- wzmacniają się mięśnie przykręgosłupowe, pośladki i mięśnie obręczy barkowej,
- kręgosłup jest lepiej stabilizowany podczas codziennych czynności, takich jak schylanie, podnoszenie czy chodzenie,
- zmniejszają się niepotrzebne mikroruchy między kręgami, które mogą drażnić uszkodzony dysk i okoliczne tkanki.
To może prowadzić do zmniejszenia bólu i poprawy funkcji, choć nie u każdej osoby efekt będzie taki sam.
Jednocześnie warto pamiętać, że deska nie jest odpowiednia dla każdego w każdej fazie dyskopatii.
Jeśli podczas ćwiczenia:
- ból promieniuje do pośladka lub nogi,
- pojawia się mrowienie lub drętwienie,
- objawy wyraźnie się nasilają,
to ćwiczenie należy przerwać i skonsultować jego wykonywanie z fizjoterapeutą.
W przypadku dyskopatii ważniejsza od długości utrzymania pozycji jest jakość wykonania. Lepiej wykonać 5–10 powtórzeń po 10–15 sekund z prawidłowym napięciem mięśni niż jedną minutę w nieprawidłowej pozycji.
Efekty poczułam dopiero po kilku tygodniach, więc nie rezygnujcie jeśli na początku nie widać rezultatów.
🌿 Czy wiesz, że kiedyś medycyna wyglądała zupełnie inaczej?
Zanim powstały nowoczesne leki, człowiek leczył się tym, co dawała natura.
☀️ Korzystano z helioterapii – leczniczego działania słońca.
🌱 Stosowano fitoterapię, czyli zioła wspierające zdrowie i odporność.
🥗 Jedzono sezonowo, lokalnie i naturalnie – bez wysoko przetworzonej żywności.
🚶 Ruch był codziennością, a świadome ćwiczenia ciała i oddechu pomagały zachować sprawność oraz równowagę.
🧘 Praktykowano uważność i wyciszenie – dziś nazwalibyśmy to mindfulness lub ćwiczeniami somatycznymi.
😴 Sen, odpoczynek i życie zgodne z rytmem natury były uznawane za podstawę zdrowia.
Dziś medycyna dysponuje ogromnymi możliwościami diagnostyki i leczenia, które ratują życie każdego dnia. Coraz częściej jednak wracamy również do tego, co od wieków wspierało organizm – zdrowego odżywiania, ruchu, kontaktu z naturą, odpowiedniej ilości snu i świadomej troski o ciało oraz umysł.
Nie rezygnujmy z tego🌿
Żuchwa jest jedyną kością czaszki, która nie jest na stałe połączona z pozostałymi kośćmi.
Można ją porównać do łódki zacumowanej do wielu lin jakimi są mięśnie, więzadła i powięź. Jeśli jedna z tych lin staje się zbyt napięta, łódka zmienia swoje położenie. Dokładnie tak samo dzieje się z żuchwą.
Dlatego napięcia w szyi, języku, obręczy barkowej czy klatce piersiowej mogą wpływać na ustawienie żuchwy, pracę stawów skroniowo-żuchwowych, sposób otwierania ust, żucia i połykania.
Ale to nie wszystko.
Napięta przednia część szyi wpływa również na wygląd twarzy i szyi.
Możesz zauważyć:
• mniej wyraźną linię żuchwy,
• drugi podbródek,
• optycznie krótszą szyję,
• wysunięcie głowy do przodu,
• większe napięcie pod żuchwą,
• asymetrię dolnej części twarzy.
Co ciekawe, drugi podbródek nie zawsze jest związany wyłącznie z tkanką tłuszczową. Czasami jest efektem wieloletnich napięć mięśniowych, ustawienia głowy i pracy tkanek znajdujących się pod żuchwą.
Kiedy głowa wysuwa się do przodu, tkanki pod żuchwą są stale ściskane. Z czasem granica między szyją a żuchwą staje się mniej widoczna, a szyja sprawia wrażenie krótszej.
W gabinecie fizjoterapii stomatologicznej nie pracuję wyłącznie ze stawem skroniowo-żuchwowym, ale również z szyją, językiem, kością gnykową i postawą całego ciała.
✅ Spróbuj prostych ćwiczeń:
1️⃣ Delikatnie wydłuż szyję, jakby ktoś ciągnął Cię za czubek głowy do góry.
2️⃣ Unieś brodę lekko ku górze i poczuj rozciąganie przodu szyi przez 20–30 sekund.
3️⃣ Oprzyj język o podniebienie i wykonaj kilka spokojnych oddechów przez nos.
4️⃣ Kilka razy dziennie cofnij głowę, tworząc tzw. drugi podbródek - to jedno z najlepszych ćwiczeń dla osób z wysuniętą głową.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej zapraszamy do Centrum Reha Rutkowscy. Czasem jedna konsultacja pozwala połączyć kropki, których wcześniej nikt nie zauważył.
Czy Twoje kołatanie serca, zawroty głowy czy mgła mózgowa mogą mieć swoje źródło... tuż pod czaszką?
Często szukamy przyczyn zmęczenia, problemów z koncentracją czy dziwnego uczucia niestabilności w skomplikowanych chorobach. Tymczasem winowajcą mogą być mięśnie podpotyliczne, grupa 4 małych mięśni zlokalizowanych na samym szczycie karku, tuż pod podstawą czaszki.
Mimo że są niewielkie, pełnią w naszym ciele gigantyczną rolę i potrafią wywołać lawinę zaskakujących objawów.
Dlaczego są tak wyjątkowe?
To rejon niezwykle gęsto unaczyniony i unerwiony. Przebiegają tam tętnice kręgowe (doprowadzające krew do mózgu) oraz kluczowe nerwy. Kiedy spędzasz godziny z głową wysuniętą przed ekran komputera lub telefonu, te mięśnie pracują ponad siły, wpadając w chroniczny skurcz.
Do jakich objawów może prowadzić ich napięcie?
➡️ Szyjnopochodne zawroty głowy i mgła mózgowa:
Mięśnie te są naszpikowane receptorami informującymi mózg o pozycji głowy. Gdy są spięte, wysyłają fałszywe sygnały (mózg głupieje, pojawiają się nudności lub brak stabilności). Dodatkowo napięcie może utrudniać optymalne mikrokrążenie krwi do struktur mózgowych, dając uczucie ciężkiej głowy i problemów z koncentracją.
➡️ Tępy, uciskający ból głowy:
Klasyczny ból idący od tyłu czaszki, promieniujący jak ciasna opaska wokół głowy, aż za oko.
A co ma kark do serca i żołądka?
W rejonie górnego odcinka szyjnego przebiega nerw błędny - najważniejszy nerw tzw. układu przywspółczulnego, który zarządza Twoim odpoczynkiem, trawieniem i wyciszeniem. To potężna autostrada informacyjna między mózgiem a narządami wewnętrznymi.
Gdy mięśnie podpotyliczne i otaczające je tkanki są permanentnie zaciśnięte, może dochodzić do pośredniego drażnienia nerwu błędnego.
Efekt?
Kołatanie serca i nagłe skoki tętna (organizm traci hamulec bezpieczeństwa i przechodzi w tryb ciągłej gotowości)
Problemy z żołądkiem i refluks (zaburzona zostaje prawidłowa praca kurczliwa przełyku i wydzielanie kwasów)
💡 Co możesz z tym zrobić?
• Zmień pozycję - podnieś ekran monitora
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Kategoria
Skontaktuj się z praktyka
Telefon
Strona Internetowa
Adres
Majerankowa 12
Warsaw
04-889
Godziny Otwarcia
| Poniedziałek | 08:00 - 20:00 |
| Wtorek | 08:00 - 20:00 |
| Środa | 08:00 - 20:00 |
| Czwartek | 08:00 - 20:00 |
| Piątek | 08:00 - 20:00 |