Domena Bullera
Gram w horrory, gdzie gonią mnie potwory. Zbieram kolekcjonerki, i to wcale nie dla bajerki.
20/05/2026
Hej Omeny,
Pamiętacie rok 2000? Jeśli jesteście tak starzy jak my, to na pewno kojarzycie premiery z tamtego czasu - Diablo 2, Deus Ex i Hitmana: Codename 47. Ale wtedy też pojawiła się "The Longest Journey: Najdłuższą Podróż".
Jest to przygodówka point-and-click norweskiego studia Funcom, w której jako April Ryan – chcąc nie chcąc – zostajemy wplątani w ratowanie dwóch bliźniaczych, a jednocześnie zupełnie różnych światów: cyberpunkowego Stark i magicznej Arkadii.
Do dziś gra jest uznawana za kultową, może nie do końca przez grafikę (kanciaste postacie na pre-renderowanych tłach, robione na autorskim silniku, zestarzały się dość mocno), ale przez scenariusz, masę świetnych dialogów i ścieżkę dźwiękową, które dalej trzymają klimat, nie ustępując tytułom z ostatnich lat.
Na polskim rynku dubbing, na czele z Edytą Olszówką jako April i Jarosławem Boberkiem w roli Kruka, również zrobił wrażenie.
Jest to dla mnie jedna z niewielu gier, przy których czuję się jak podczas czytania epickiej powieści.
A jak Wy, nasze kochane Omeny, pamiętacie ten tytuł? Zapraszam do komentowania.
19/05/2026
Drugi sezon anime Devil May Cry od Netflix i Adi Shankar można oglądać już od tygodnia, a jego rosnąca popularność przyniosła nowe plotki dotyczące serii gier od Capcom.
Serial zbiera dobre opinie, szczególnie za muzykę i poprawki względem pierwszego sezonu (np. Lady, która mniej przeklina), ale fani nadal są zawiedzeni, że historia potomków Spardy tak różni się od tej z gier. Niby mamy do niej nawiązania, w tym świetne easter eggi (Vergil i krzesło!), ale to jednak nie to samo. Sporo osób wspomina anime z 2006, które było kanoniczne (mamy nawet nawiązanie do niego w Devil May Cry 5).
Wracając do gier... W grudniu Capcom podzielił się sprawozdaniem i planami na przyszłość. Była tam wzmianka, że DMC dołącza do grona "core IP", czyli serii jak Resident Evil czy Monster Hunter. Przy okazji premiery drugiego sezonu serialu pojawiają się informację od insiderów, jakoby japoński producent pracował nad remake pierwszej odsłony serii z 2001. Gra miałaby być odtworzona na nowym silniku, co dałoby nam nową grafikę, ale też ulepszone mechaniki walki. Fani liczą też na rozbudowę fabuły, jak miało to miejsce przy odświeżeniu gier z serii Resident Evil.
Ja osobiście liczę na remake wszystkich starszych części, ale nową odsłoną serii też nie pogardzę, bo DMC5 otrzymaliśmy już 7 lat temu. Bardzo mnie cieszy, że Devil May Cry znów zdobywa popularność!
18/05/2026
Na podziękowania i podsumowania przyjdzie jeszcze czas, trzymajcie mój haul zakupowy z Magnificon Expo 2026!
11/05/2026
Moi drodzy parafianie!
Na dzisiejszym kazaniu przybliżymy sobie cykl rekolekcji „Kultura Komiksu" organizowanych przez Kulturę Gniewu pod wezwaniem Karoliny Gębskiej w kawiarni Tekla. Mają one na celu nie tylko przybliżenie sylwetek autorów oraz ich warsztatu, ale także czynny udział publiki podczas przeprowadzanych rozmów. Pierwsze rekolekcje - Łukasza Wojciechowskiego (autor „Dum dum") Domena niestety ominęła. Za to drugie spotkanie - ze Śledziem - zainteresowało nas tak mocno, że na miejscu stawiliśmy się już tydzień wcześniej...
Postaram się przekazać Wam chociaż część informacji, którymi autor podzielił się na spotkaniu. W galerii będziecie mogli obejrzeć kilka fotek ukazujących tajniki warsztatu Śledzia!
Spotkanie prowadziła Katarzyna Borowiecka (dziennikarka telewizyjna i radiowa). Zaczęła skromnie od przedstawienia „żywej legendy i ikony komiksu polskiego", a później zaczęła się magia.
Przez dużą część spotkania Śledziu prowadził arcyciekawy monolog zdradzający myki i patenty swojego warsztatu. Pokazał np. jak wyglądają jego „rysowane scenariusze" dla autorów z którymi współtworzy projekty. Jak to sam powiedział „tworzy je z lenistwa i chęci zaoszczędzenia czasu" co wydaje się bujdą na resorach... Chociażby dlatego, że dla każdego normalnego człowieka te scenariusze wyglądają jak gotowy do wydania komiks (próbki możecie zobaczyć na fotkach ze spotkania). Dla mnie osobiście dużym przeżyciem było zobaczenie tych prac, pewnie pierwszy raz ujrzały światło dzienne i raczej nigdzie więcej nie wypłyną (no, chyba że groźbami i prośbami dojdzie do wydania wspomnianego na spotkaniu śledziowego artbooka...).
Ogromnym atutem takiego scenariusza jest łatwość i dokładność przedstawienia niuansów zaplanowanej sceny. Świetnie ukazuje to fotka colabo Śledzia i Kamila Kochanowskiego z tworzenia nowej „Gangsty" (petarda!) z którą możecie się zapoznać w Produkcie #24. Macie też okazję zobaczyć różnice w wyglądzie szkicu scenariusza, kiedy Śledziu tworzy je dla innych autorów a kiedy dla siebie .
Bardzo ciekawie wyglądały też krótkie timelapsy z tworzenia Czerwonego Pingwina oraz pełna droga „Wery i Edwina" - od pierwszych szkiców do końcowego kadru w kolorze i tuszu.
Obszerna część spotkania została poświęcona tworzeniu najnowszego (a jednocześnie starego 😊) „komiksowego Frankesteina" czyli „Na Jedno Pub". Możecie obejrzeć oryginalne projekty postaci i kadrów KRL'a i zmiany wprowadzone przez Śledzia. Nie wiem jak Wy, ale ja nadal widzę cudowną i mocną KRL-watość finalnych postaci, chociaż nabrały one mocno śledziowych vibe'ów „Wartości rodzinnych".
Michał przybliżył także temat okoliczności powstania tego komiksu (publikacja na paskach w darmowym magazynie „Soul" -naście lat temu), braku komentarzy branżowych oraz nagłego, niezapowiedzianego końca jego publikacji. Na szczęście „Na Jedno Pub" obecnie święci zasłużone triumfy i zbiera mnóstwo pochlebnych recenzji.
Dowiedzieliśmy się jak mocno na twórczość i warsztat Michała wpłynęła praca przy animacjach (nowe rozwiązania i poprawa kadrowania). Okazało się też, że można niechlubnie skipnąć 800 odcinków One Piece przy szukaniu inspiracji do Czerwonego Pingwina . Na koniec gruchnęła łamiąca wiadomość dotycząca animowanej wersji „Osiedla Swoboda" - nadal nic się z nią nie dzieje ze względu na zawalenie pracą przy innych projektach.
I tak właśnie minęły dwie godziny tego spotkania - jak pstryknięcie palcami... Po zakończeniu prelekcji chętni mogli oczywiście poprosić o wrys i fotkę z autorem. Jeżeli zatem już żałujecie, że ominęliście te rekolekcje to gorąco zachęcam do uczestnictwa w następnych z Jackiem Świdzińskim 19 maja! (Ideo-turneo).
Tymczasem cieszcie oczy galerią fotek ze spotkania i do przeczytania na kolejnym kazaniu!
/ Kultura Gniewu / Śledziu
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Kategoria
Skontaktuj się z osoba publiczna
Strona Internetowa
Adres
Prądzyńskiego 12/14
Warsaw
01-222