Droneradar

Droneradar

Udostępnij

Droneradar informuje o możliwości wykonania legalnego lotu bezzałogowym statkiem powietrznym w wy

23/01/2026

Czy Europa zapomniała, co sama wymyśliła? EASA współpracuje z DJI na rzecz bezpieczeństwa

Miało być pięknie. Obywatel kupuje drona, wyciąga go z pudełka, włącza i lata. Lata tam, gdzie może, lata bezpiecznie, a system w sposób automatyczny pilnuje, by wszystko odbywało się zgodnie z prawem. Technologia miała w tym pomagać, a nie przeszkadzać.

Pierwotna idea europejskich regulacji dotyczących dronów czyli automatycznego, prostego i zgodnego z prawem latania wspieranego przez technologię, została w wypaczona. Rozporządzenie 664 oraz przepisy U-space miały zapewnić otwarty dostęp do danych o strefach geograficznych poprzez centralne usługi informacyjne, jednak część państw członkowskich, w tym Polska (PAŻP dzięki dyskryminującym przepisom zawartym w ustawie Prawo lotnicze), obchodzi te założenia, tworząc własne systemy poza formalnym U-space. Skutkiem jest koncentracja kontroli i danych w rękach jednego podmiotu (PAŻP), co sprzyja monopolizacji rynku i wprowadza niejasny dostęp do informacji, które zgodnie z prawem unijnym powinny mieć charakter publiczny.

Takie podejście stoi w sprzeczności z obowiązkiem udostępniania stref geograficznych we wspólnym, cyfrowym formacie oraz na zasadach niedyskryminujących. Dzięki takiemu sprytnemu obejściu, krytycznie oceniamy postawę KE i instytucji europejskich, które zamiast egzekwować własne regulacje, podejście europejskie na rzecz obywateli, podejmują współpracę z dominującym producentem dronów, co podważa równość rynku i sens przyjętych przepisów.

Chyba, że na przykładzie współpracy z DJI, EASA chce "przetestować" rozporządzenie 664 i określone w zasadach EuroCAE regulacje, wtedy zwracamy honor. Jeśli tak jest, to oczekujemy, że w kolejnym komunikacie, zostanie opublikowana informacja, że wszyscy producenci dronów, otrzymają dostęp do krajowych ograniczeń na równych prawach i w taki sposób aby było ich na nie stać. I o ile, mamy pełną świadomość, że nie ma w życiu nic za darmo, to z uwagi na złożony charakter, całości systemu, uważamy że dostęp do zunifikowanych i dynamicznie zmieniających danych geograficznych powinien być OPŁACANY przez państwo.

Link do artykułu z wyjaśnieniem tego złożonego zagadnienia pod zdjęciem

Altitude Angel, dostawca usług do koordynacji dronów z zarządem komisarycznym 08/10/2025

Altitude Angel, dostawca usług do koordynacji dronów z zarządem komisarycznym

Dlaczego o tym piszemy?
We wczesnej fazie rozwoju systemów do koordynacji ruchu bezzałogowego (2015-2017), jako autorzy systemy Droneradar postrzegaliśmy Altitude Angel jako bezpośrednią konkurencję. Z czasem okazało się, że rynek jest na tyle mały, że w podzielonej na wiele ANSP (Air Navigation Service Provider - w Polsce PAŻP) Europie znajdzie się miejsce dla wielu podobnych firm.

Następnie, kiedy powstawały europejskie przepisy dronowe (EU 945/947/664/665...,) krystalizowały się pomysły na koncepcję koordynacji lotów U-space, sposoby wizualizacji trójwymiarowych - zmiennych w czasie struktur przestrzeni powietrznych, firmy szukały swojego miejsca przy dużych ANSP.

W Polsce, ostatecznie współtworzony przez nas system PansaUTM został przejęty ustawą covidową przez PAŻP, a jego rozwój wzmocniony gigantycznymi liczonymi w dziesiątkach milionów złotych, ewaluował do systemów państwowych (jak się okazało w Polsce niekoniecznie zgodnymi z wytycznymi europejskimi).

Czas pokaże, czy problemy o których dzisiaj słyszymy są pochodną błędów w zarządzaniu firmą, niemożliwości pokonania bariery wejścia na rynek zarządzania ruchem bezzałogowym przez firmy niebędące korporacjami lub niemającymi funduszy choćby zbliżonymi do tych jakimi dysponują ANSP, czy po prostu, jest to atak na prywatną firmę, aby mieć podstawę do rozwoju własnego systemu.

Zarząd komisaryczny to organ powołany w sytuacjach kryzysowych do tymczasowego przejęcia zarządzania, gdy obecne organy tracą zdolność do skutecznego.

Altitude Angel, dostawca usług do koordynacji dronów z zarządem komisarycznym Brytyjska firma Altitude Angel, zajmująca się tworzeniem systemów koordynacji ruchu bezzałogowego, została objęta zarządem komisarycznym 7 października 2025 roku, zgodnie z oświadczeniem zamieszczonym na stronie internetowej firmy. Decyzja ta może wpłynąć na wsparcie i dalszy rozwój ni...

Photos from Droneradar's post 18/09/2025

SORA 2.5+: Zaproszenie do testów systemu przewidywania gęstości populacji HOPE (Human Mobility Prediction).

Mamy przyjemność poinformować, że projekt HOPE (Human Mobility Prediction), realizowany wspólnie z WIZIPISI pod auspicjami ESA - European Space Agency, wchodzi w fazę testów. HOPE to demonstrator, który dostarcza możliwie najbardziej precyzyjne dane o gęstości zaludnienia, abyś mógł/mogła planować misje dronowe bezpieczniej i efektywniej.

Ale jak w życiu, nie od razu, bo wyniki demonstratora muszą w pierwszej kolejności trafić na europejskie salony legislacyjne, skąd, wrócą w postaci regulacji i AMC/GM do Polski. Dlatego, potrzebujemy Waszej pomocy.

Jaki problem chcemy rozwiązać za pomocą HOPE?
Współczynnik iGRC jest kluczowy do określenia poziomu SAIL. Im wyższy SAIL, tym większe wymagania wobec drona, organizacji i procedur. Każdy kto robił SORA ma tego świadomość. Niestety, obecne, statyczne modele, promowane przez EASA i ULC są zaokrąglone w górę, co oznacza, że wykonanie lotu, który ma prawidłowo policzone strefy buforowe i przyległe, w ramach niskiego SAIL I i II jest właściwie niemożliwe. iGRC to takie szkło powiększające dla stanu stan faktycznego, które powoduje, skuteczne ograniczenie przy planowaniu misji w kategorii szczególnej.

Innymi słowy chodzi o to, że w danym miejscu liczba ludzi zależy od pory dnia i elementów przypadkowości, takich jak zgromadzenie ad-hoc, np: grupka czekająca na spóźniający się autobus, impreza okolicznościowa, wesele, pogrzeb ... Do tego dochodzi fakt, że obecne modele nie uwzględniają prostego faktu, że ludzie mogą znajdować się w budynkach (ang. shelters) w których i tak nic nie spadnie im na głowę (no chyba, że rodzima rakieta, ale wiadomo, gdzie rąbią drwa tam lecą wióry).
Obecnie stosowane modele, uśredniają gęstość populacji przez co dysponujemy, wyłącznie danymi które statystycznie wielokrotnie przekraczają faktyczne limity gęstości populacji. A urzędom jest to na rękę, bo mają oficjalną podkładkę w postaci danych GHSL (dane dostępne na stronie ULC ). Zawsze można odrzucić misję lub wymóc stosowanie SAIL III i wyższego (praktycznie niemożliwego do osiągnięcia), bo jest "kwit", że w danym miejscu może być więcej ludzi. Dlatego, aby na poziomie europejskim, dostosować dane do realiów, bierzemy udział w projekcie HOPE. HOPE to nadzieja na urealnienie formalnych wymogów gęstości populacji, aby możliwe stało się planowanie lotów według SORA/PDRA w miastach i aby proces ten nie podlegał subiektywnym ocenom. Lub przynajmniej, aby był mniej subiektywny.

Na załączonych zdjęciach możecie zobaczyć, jak różni się wyliczona za pomocą algorytmów HOPE gęstość populacji dla różnych godzin tego samego dnia. Zdjęcie Warszawy pokazuje, jaką korzyść dają wyliczenia godzinowe vs uogólnione, obecnie obowiązujące.

Dlatego chcielibyśmy zaprosić do bezpłatnego przetestowania naszego rozwiązania. Twoje opinie są dla nas kluczowe w procesie doskonalenia produktu i przygotowania go do wersji, którą otrzyma EASA do oceny.
Jak dołączyć do testów?
1. Rejestracja: Wyślij wiadomość e-mail na adres [email protected] z informacją o chęci wzięcia udziału w testach. Na zgłoszenia czekamy do końca września.
2. Szkolenie online: Na podany adres email, wyślemy propozycję daty szkolenia. Szkolenie potrwa około 25 minut.
3. Planowanie misji: Przygotuj co najmniej 3 plany misji (przygotowanie misji i wygenerowanie raportu trwa zaledwie 5 minut), korzystając z usług HOPE.
4. Wykonanie misji: Przeprowadź misję zgodnie z obowiązującymi regulacjami, a dla nas zrób zdjęcie. (Chcemy zobaczyć jak HOPE zdaje egzamin praktyczny😌). Loty mogą być wykonywane w kategorii Otwartej.
5. Informacja zwrotna: Przekaż nam swoje wrażenia, wypełniając ankietę ewaluacyjną i przesyłając zdjęcia lub nagrania z wykonanej misji.

Dołącz do grona pierwszych użytkowników i pomóż nam kształtować przyszłość bezpiecznych lotów dronami w miastach!

Pozdrawiamy,
Zespół HOPE

Photos from Droneradar's post 27/08/2025

EASA opublikowała coroczny raport bezpieczeństwa lotnictwa w krajach członkowskich za 2024 rok. Wypadków śmiertelnych z udziałem dronów, było ZERO! Co ten raport może oznaczać dla społeczności dronowej?

To drugi raport, który zawiera dane dotyczące incydentów, poważnych incydentów i wypadków związanych z dronami jaki opublikowała EASA.

Przedstawione dane opierają się na wypadkach i poważnych incydentach zgłoszonych Agencji zgodnie z rozporządzeniem (UE) 996/2010 w sprawie badania wypadków i poważnych incydentów oraz zgłoszonych do Europejskiego Centralnego Repozytorium (ECR) zgodnie z rozporządzeniem (UE) 376/2014 w sprawie zgłaszania zdarzeń.

Uwaga! EASA ograniczyła obowiązkowe zgłaszanie zdarzeń w tym obszarze do bezzałogowych statków powietrznych, wymagających certyfikacji, chyba, że zdarzenie spowodowało śmierć lub poważne obrażenia osoby lub dotyczyły statków powietrznych innych niż bezzałogowe.

Ponieważ jednak ECR zawiera również dobrowolne zgłoszenia wypadków z udziałem bezzałogowych statków powietrznych (BSP), zostały one uwzględnione, nawet jeśli nie doprowadziły do śmiertelnych lub poważnych obrażeń.

Oczywiście cieszy fakt, że nie odnotowano wypadków ze skutkiem śmiertelnym związanych z lotem/lotami oraz zarejestrowano "tylko" 7 incydentów z załogowymi statkami powietrznymi (nie do końca wiadomo czy chodzi o niebezpieczne zbliżenie),

ale...

Jakie wyciągnąć wnioski z raportu? Czy te statystyki przysłużą się pilotom i operatorom?

Co przyczyniło się do tak dobrych statystyk? Dobre prawo, czy zdrowe i odpowiedzialne podejście pilotów dronów? A może oba te czynniki?

Być może, bezzałogowe statki powietrzne nie stanowią takiego zagrożenia jak mogłoby się wydawać?

Trudno odnieść się do tych statystyk biorąc pod uwagę, fakt, że nie podano ogólnej, choćby przybliżonej liczby lotów.
Czy zatem skoro drony, używane w "rozsądny" sposób nie stanowią zagrożenia, to czy można liczyć na złagodzenie przepisów i wymagań?

A może tak dobre statystyki wynikają z faktu, że nie ma jeszcze wielkoskalowych lotów na terenie EU jakich oczekiwano w U-space? Raczej nie, bo wymogi do latania w U-space będą jeszcze wyższe niż obecne dla kategorii Open i Specific. Tego nie wiadomo. Prosimy zwrócić uwagę, że nigdzie w statystykach nie podane zostały dane o choćby przybliżonej liczbie wszystkich lotów.

W statystykach nie dokonano podziału na loty w kategorii Otwartej, Szczególnej i Certyfikowanej. I choć statystyki są bardzo dobre (zero wypadków śmiertelnych) to nie wnoszą specjalnie nic do ogólnego pojęcia o zagadnieniu. Nie wiadomo, czy jest to działanie celowe, aby nie mieć powodów do łagodzenia przepisów czy nie, jednak szczegółowe analizy na pewno by się przydały.

Bezpiecznych lotów i polecamy przekartkowanie tego dokumentu: https://www.easa.europa.eu/en/downloads/142402/en

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Biznes w Warsaw?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Telefon

Strona Internetowa

Adres


Księżycowa 3/18
Warsaw
01-934